Ostatni, ale najbardziej aktywny. Wiedząc, że może już nie być okazji, wycisnęłyśmy sobotę w Londynie do ostatniej pestki 🙂 Zaczęłyśmy od śniadania w Look Mum No Hands! na Old Street. Kiedyś, kiedyś, przygotowując kilka rzeczy dla klienta, natknęłam się na to rowerowe miejsce, Ania mi o nim przypomniała. Klimat super, kawa do dupy. Beans on…
MONIKA PRYŚKO
london
Londyn
Tekstualna i spółka
Tekstualna podróżuje
travel
Ostatni, ale najbardziej aktywny. Wiedząc, że może już nie być okazji, wycisnęłyśmy sobotę w Londynie do ostatniej pestki 🙂
Zaczęłyśmy od śniadania w Look Mum No Hands! na Old Street. Kiedyś, kiedyś, przygotowując kilka rzeczy dla klienta, natknęłam się na to rowerowe miejsce, Ania mi o nim przypomniała. Klimat super, kawa do dupy. Beans on toast – na margarynie, czyli no no no 🙂 Potem spacer do Shoreditch, zgarniecie Pawła ze stacji metra, podziwianie street art i pierwsze oznaki zmęczenia.
Pojechaliśmy pozwiedzać serce Londynu. Oczywiście dwupiętrowym, czerwonym autobusem. Potem chwila relaksu w multikolorowym patio, ukrytym gdzieś między budynkami… gdzie to było? Nie mam pojęcia 🙂 To była sobota, więc radość swą dzieliliśmy z milionem innych ludzi zajaranych Londynem. Niesieni tłumem pojechaliśmy do Candem – 5 minut metrem i jesteśmy w zupełnie innym świecie. Wszędobylski piknik 🙂 A potem co? Notting Hill. Okazało się, że to moja ulubiona dzielnica Londynu, od pierwszego wejrzenia. Żal było wracać, naprawdę…
Przyznam, że dawno nie zwiedzałam niczego będąc chorą. Żadna to przyjemność, a poznawanie miasta przyjemnością być powinno. Walczyłam dzielnie, choć miałam kryzysy i marzyłam, by wrócić do domu, zagrzebać się pod kołdrą…
Ciężko mi podsumować Londyn. I za dużo i za mało. Za dużo miejsc, chciałyśmy być wszędzie i o mało włos nie byłybyśmy nigdzie 🙂 Za mało czasu, zdecydowanie. To był Londyn w pigułce, teraz przydałaby się porządna apteczka. Ale to następnym razem, już z Markiem i Inulą 🙂
Lubię zaczynać od nowa. Jestem w tym naprawdę dobra. Lubię też wspierać inne kobiety, słuchać i motywować.
Podkreślam, jak ważna jest niezależność oraz to, że na rozwój zawsze jest czas. Każdy potrzebuje dobrej
energii #nadobrypoczatek.