Tarta z boczkiem, czyli gość w dom

Jem, kiedy chcę się poczuć dobrze. To nie tak, że zajadam smutki, ja po prostu wiem, jak sobie sprawić przyjemność, a że jest to jedzenie – tak mam, trudno. Nie obżeram się. Jem to, co mi bardzo, bardzo smakuje i kojarzy się ze spokojem. Takim czymś jest między innymi tarta z boczkiem. 

Gotuję, gdy mam dla kogo. Dla siebie samej – rzadko, czasami, gdy mam dzień tylko dla siebie. Ale gdy mam kogoś fajnego w domu, wtedy robię jedzenie. Do Basi mi daleko, bo ta to na 6 palników gotuje, gdy przyjeżdżamy, ale idzie ku lepszemu. Lubię karmić ludzi.

Okazji jest dużo. Przyjeżdżają Dziewczyny, Rodzice, Emilka z Bartkiem i Milutką. Jest nowy serial na Netflixie, mecz leci w tv, dostałam nowe zlecenie, zapłaciłam ratę kredytu, nawzruszałam się na występach z okazji Dnia Mamy i Taty w przedszkolu. Wymieniać dalej? I wtedy można iść w stronę kuchni . Nie tyko dlatego, że jest się bardzo, bardzo głodnym…

Makaron łagodzi obyczaje, to jest prawda stara jak świat, ale nie wszyscy się do tego przyznają. Tak jak do tego, że najlepszy zapach na świecie (prócz zapachu własnego dziecka), to chleb wyjęty z pieca. I tarta z boczkiem.

Teraz pora na moje comfort foody. Przepisy, które przygotowałam dla Netto w ramach akcji #KuchennePojedynki. Niektórzy już je zrobili – pisaliście mi wiadomości, że wyszło super i nie ściemniałam. Wiecie – nie ważne, jak smakuje, ważne, jak wygląda. Ale nie nie nie, to nie tak. Ma i smakować, i wyglądać.

Smacznego! <3 Ten post jest tylko i wyłącznie po to, by dać Wam pomysł na coś naprawdę dobrego. Bo  jest weekend. Niech pachnie w domu czymś prosto z pieca albo prażonym słonecznikiem. Lepszego momentu nie będzie!

 

Krucha tarta z boczkiem i porem 

(dla 4 osób, pod warunkiem, że 2 nie jedzą)

SKŁADNIKI:

– 200 g mąki pszennej
– 100 g miękkiego masła
– 8 łyżek startego parmezanu
– 200 g chudego boczku wędzonego
– 2 pory
– śmietana 36% (kubeczek)
– 3 jajka
– ząbek czosnku
– sól, pieprz

 

  1. Z mąki, masła, 3 łyżek parmezanu, szczypty soli i 3 łyżek letniej wody zagnieć kruche ciasto, które odstaw do zamrażalnika na pół godziny.
  2. Ciasto wyłóż na posmarowaną tłuszczem formę do tarty (spód i brzegi), nakłuj wierzch widelcem i wstaw do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 20 minut (do zarumienienia).
  3. Boczek pokrój na niewielkie kawałki i smaż, aż się zarumieni – po usmażeniu boczek odstaw na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym.
  4. Na patelnię z tłuszczem po smażeniu boczku wrzuć pokrojonego w półksiężyce pora (część zielona i biała), przypraw solą i pieprzem oraz ząbkiem czosnku. Całość duś aż por będzie miękki.
  5. Do pora dodaj boczek i wymieszaj.
  6. Jajka wymieszaj z resztą parmezanu i śmietanką na jednolita masę.
  7. Farsz wyłóż na kruche ciasto i zalej masą jajeczną.
  8. Tartę włóż do nagrzanego do 180 stopni piekarnika na około 25 minut – wierzch powinien być apetycznie brązowy.
  9. Po upieczeniu, przed podaniem, odstaw tartę na kilka minut, żeby ,,odpoczęła’’.

PS Tarta smakuje świetnie na ciepło i na zimno!

tarta z boczkiem tarta z boczkiem tarta z boczkiem tarta z boczkiem tarta z boczkiem tarta z boczkiem tarta z boczkiem tarta z boczkiem tarta z boczkiem tarta z boczkiem tarta z boczkiem

 

Makaron farfalle z boczkiem i warzywami 

(dla 2 osób)

SKŁADNIKI:

– 250 g suchego makaronu kokardki
– 200 g chudego boczku wędzonego
– 1 duża cukinia
– 2 duże pomidory malinowe
– 1 duży pęczek świeżej pietruszki (albo 2 małe)
– 2 ząbki czosnku
– sól, pieprz
– 4 łyżki prażonego słonecznika (ale tak naprawdę słonecznika nigdy za wiele!)
– 6 łyżek startego parmezanu (jak wyżej!)

 

  1. Pokrój boczek w niewielkie paski, smaż, aż się zarumieni, a potem przełóż go na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym.
  2. Na tłuszczu, który został na patelni ze smażenia boczku, wrzuć zmiażdżony czosnek i chwilę podsmaż pilnując, żeby go nie przyrumienić, bo będzie gorzki; wrzuć na to cukinię pokrojoną w grubą kostkę (ze skórką) i pokrojone w kostkę pomidory; całość duś, aż cukinia będzie lekko miękka.
  3. W międzyczasie ugotuj makaron.
  4. Gdy warzywa będą już gotowe, a sos z cukinii i pomidorów zredukowany, dodaj do niego boczek i posiekaną natkę pietruszki.
  5. Odcedź makaron i wymieszaj go w garnku z warzywami i boczkiem.
  6. Wyłóż na talerze, posyp parmezanem i słonecznikiem.

13 komentarzy

  1. To pięknie powiedziane! Niektórzy na pewno zajadają smutki, ale ja jem na poprawę humoru, po prostu dla przyjemności, tak jak Ty!
    Przepisy idealne na tę okoliczność. Proste, ale mają wszystko, co trzeba. Na pewno wychodzą pysznie.

  2. O tak, tak, taaaak!
    Mam takie samo podejście do jedzenia 🙂
    Lubię nim okazywać emocje. Miłość, przyjaźń, wdzięczność, przywiązanie.
    Jedzenie potrafi tak przyjemnie i ciepło otulić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *