Święta w duchu less waste od A do Z

Czułam, że przyjdzie kiedyś taki moment, że będziemy chcieli mieć mniej, dostawać mniej, kupować mniej. Będziemy chcieli wrócić do prawie gołych ścian, do kilku ważnych dla nas przedmiotów. Będziemy omijać sklepy i trzymać się list zakupów. Czuję to właśnie teraz, w grudniu. Święta less waste stały się nie tyle lepszym wyborem, co dla nas jedynym wyborem.  

Mam 34 lata. Co chcę mieć, to już mam, nie muszę czekać, aż ktoś mi coś da, kupi, załatwi. Co chciałam sobie kupić – kupiłam. 

Jedyne co mam ochotę powiedzieć patrząc na dzikie tłumy w galeriach kupujące na akord, na ilość, nie na jakość, to – niech ktoś zatrzyma tę karuzelę konsumpcji!

Musimy nauczyć się na nowo, że rzeczy mogą mieć znaczenie. Że mogą nam się podobać dłużej niż do Sylwestra. Że kupowanie dla samego kupowania jest bez sensu. I że w kupowaniu nie ma nic złego, jeśli mamy cel, jeśli to, co kupujemy, sprawia radość i jest użyteczne. 

 

Święta less waste od A do Z

A jak Atmosfera świąt

Atmosfera świąt to coś, na co nie trzeba zbyt wiele wydawać. I wbrew pozorom, im mniej tym lepiej. Święta less waste zacznij właśnie tutaj.

Dla mnie Święta to świąteczne piosenki, zapach mandarynek i pomarańczy, dźwięk dzwoneczków, lampki choinkowe, zapalone świece. Większość z tych rzeczy masz już w domu od lat. 

A co do świec, to poczytaj o świecach sojowych. W szklanych słoiczkach!

 

B jak Bardziej

Czasem, żeby było bardziej, musi być mniej.

Dobrze wiesz, że Święta nie polegają na tym, by jak najwięcej znaleźć przedmiotów pod choinką. Z wiekiem przestaje to mieć takie znaczenie, prawda? Człowiek chce być bardziej, chce czuć bardziej. 

Chcemy znaczyć coś dla kogoś i czuć to mocniej, bardziej.

C jak Choinka

W moim domu rodzinnym co roku jest cudna choinka. Świeża i pachnąca. 

I myślę sobie, że jedna w rodzinie wystarczy. 

To piękny zwyczaj i symbol Świąt. Ale jak to połączyć z ekologią? Przecież ta choinka po kilku tygodniach ląduje w kontenerze na śmieci… Święta less waste mogą obyć się bez zielonego drzewka. Ale symbol może pozostać.

Choinkę można zrobić z drabiny. Powiesić na niej lampki choinkowe i gotowe.

Choinkę można zrobić z płyty osb. Wystarczy wycięty trójkąt, który można udekorować tradycyjnymi ozdobami. 

Można też przejść się do lasu i zebrać zielone gałązki, a później zrobić z nich choinkę za pomocą na przykład kleju na gorąco i kilku zbitych desek.

 

D jak 12 dań

Co roku Polacy marnują około 9 mln ton żywności. Jestem pewna, że znaczna części wyrzucana jest po Świętach.

Według tradycji, na stole musi być 12 potraw. Znając podejście babć i cioć – bo w Święta musi być na bogato, do syta i po kokardę – jest ich znacznie więcej. 

Robimy za dużo i jemy za mało. 🙂 Żeby tradycji stało się zadość, robimy nawet potrawy, których nikt specjalnie nie lubi (np. karp), a które dla wielu są etycznie podejrzane (coroczne akcje ratowania karpi to już norma) i które później zostają. I się psują. 

Proponuję zasadę, która była zawsze u nas w domu. Chleb, kompot z suszu, masło, sól też były brane za potrawę. 🙂

Namawiam do tego, by przygotować na święta tylko ulubione potrawy. Te, na które czeka się cały rok, a nie te, które wypada, a które zbyt wielu fanów przy stole nie mają.

Będzie dużo smaczniej, będzie taniej, a przede wszystkim bardzo less waste. 

E jak Energia

Do Świąt trzeba się przygotować. Umyć wszystko, wyszorować każdy kąt, nagotować się, utyrać, nastarać. A gdy to wszystko się zrobi… jest się zbyt zmęczonym, by się cieszyć Bożym Narodzeniem. 

Święta less waste to nie tylko te, gdzie nie marnuje się jedzenia. To też takie, gdzie nie marnuje się niepotrzebnie energii. Moim zdaniem Święta to nie jest czas na perfekcję. To czas na bycie razem, na obierki po mandarynkach na stole, okruchy po pierniczkach pod stołem. 

Posprząta się potem, teraz leci ,,Kevin Sam w Domu’’ na Polsacie.

Nie marnujmy energii na rzeczy, które nie są niezbędne. Co za przyjemność spędzać czas z ludźmi, którzy tak się zmęczyli przygotowaniami do świąt, że nie mają siły się nimi cieszyć?

F jak fałszywy obraz szczęścia

Dla dzieci szczęście to kilo plastikowych figurek pod choinką. Bo wszyscy w grupie w przedszkolu takie mają. Święta są proste, polegają na jedzeniu ciasta, otwieraniu prezentów i oglądania świątecznego ,,Shreka’’. Czyste, żywe szczęście! 

A dla dorosłych?

Każdy z nas ma inną definicję szczęścia. Grunt to ją znać. Grunt to wiedzieć, co nam sprawia szczęście, a nie co powinno sprawiać. 

 

G jak Granice

Ten punkt nie jest przypadkowy. 

Czasem bywa tak, że po rodzinnych Świętach jesteśmy wyczerpani jak po roku ciężkiej pracy bez urlopu. 

Dlatego kluczem do fajnych, rodzinnych Świąt są dobrze wytyczone granice. Tak, by nikt się nie męczył.

Każdy ma prawo spędzać Święta tak, jak chce. Nawet jeśli ma ochotę na samotne spacery w Zakopanem i Wigilię z obcymi ludźmi w hotelowej restauracji. Albo w Tajlandii. 🙂 

Każdy ma prawo wybrać to, co dla niego jest dobre. I nic nikomu do tego.

H jak Homebook.pl

Homebook.pl (platforma bardzo pomocja przy urządzaniu domu!) zapytał mnie o moją definicję Świąt less waste.

Święta Bożego Narodzenia to radość, światełka, zapachy, śmiech, choinka, bigos i pierogi z kapustą i grzybami. To orzechy i mandarynki. Spotkania rodzinne i życzenia. 

Myślę, że to dla wielu to taki odpowiednik amerykańskiego Święta Dziękczynienia. I uważam, że to dobry kierunek. Tak powinno być. 

Święta less waste dla niektórych to moda, trend, który tak samo szybko zniknie, jak się pojawił. Dla mnie jednak to dążenie do życiowego minimalizmu i skupienie się na wartościach, nie przedmiotach. Oczywiście, jeśli przy okazji pielęgnujemy ekologiczne nawyki i nawet przy okazji Bożego Narodzenia staramy się żyć ekologicznie, to świetnie. To powinno wejść nam w krew, jak poranna kawa!

Kilka dni temu przeczytałam artykuł w serwisie Wysokie Obcasy. 

“Często mówię przyjaciołom, że każde pokolenie ma swoją sprawę do załatwienia. Nasi rówieśnicy szli do powstania warszawskiego, członkowie ruchu ‘Solidarność’ też ratowali kraj, a teraz nadeszła nasza kolej”. Mówi Jadwiga Klata, ekologiczna aktywistka z Extinction Rebellion.

Ekologiczne święta Bożego Narodzenia to wyzwanie, ale też satysfakcja. I skupienie się na przeżyciach, nie na przedmiotach.  

I jak Idea less waste

Gdy pisałam z moją siostrą Emilką zestaw ebooków Proste Less Waste, śmiałyśmy się, że naszym motywatorem był strach – o przyszłość naszych dzieci. Bo kryzys klimatyczny to fakt, a nie scenariusz filmu SF. 

Z dnia na dzień wprowadziłyśmy zmiany, by żyć bardziej ekologicznie. To była metoda prób i błędów.

To pierwsze święta Bożego Narodzenia, podczas których myślimy o tym, jak kupić mniej, jak wyrzucić mniej, co zrobić, by wykorzystać to,  co już mamy. Jakie prezenty dadzą przeżycia, a nie będą jedynie zbierały kurz.

Uważam, że to warte starań. I że święta nie są wcale pretekstem do tego, by odpuścić. Warto na zakupy jechać z listą, z siatkami z materiału. Warto wybrać prezenty, które będą użyteczne na dłużej. Które będą wspierały nas w naszych ekologicznych postanowieniach. 

 

J jak Jakość

Tak, kiedyś liczyła się ilość. Ilość zjedzonych czekoladowych pierników, ilość dostanych prezentów, ilość wydanej kasy…

Ja sama kiedyś stawiałam na ilość. Dziś wolę mniej. Ale myślę, że tego człowiek się uczy. 

Jakość podczas Świąt jest bardzo ważna. Te przygotowania, ładne ubrania, świąteczna zastawa. Bylejakość tu nie ma wstępu.  

Prezenty też są ważne. Nie udawajmy – szukamy swoich imion na paczkach pod choinką. I sami też lubimy dawać innym prezenty. Ale niech tym zakupom towarzyszy jakość.  

K jak Kartony

Było o jakości, a teraz takie prozaiczne kartony.

Less waste to idea, która pomaga nam złapać balans między ignorowaniem ekologii, a bardzo restrykcyjnym ,,zero waste’’. 

Pamiętajmy, by nie iść na łatwiznę. Nie brać siatek na zakupy, nie kupować foliówek. Ten karton to symbol.

L jak Ludzie

Ludzie są ważni, nie to, co im kupicie. A jeśli już kupicie – niech to będzie przemyślane, dopasowane. Nie na szybko i nie byle jak.

A przy okazji – wiecie, że wybierając jakiś fajny prezent, możecie pomóc komuś żyć bardziej ekologicznie? 

M jak Moda

Less waste staje się bardzo modne. Wszyscy teraz są ,,less waste’’. 

Wszystkie firmy teraz chcą być ekologiczne, sprzedawać ekologiczne produkty i do swoich biznesowych wartości wpisywać dbałość o środowisko.

Nie obchodzi mnie, czy to ściema, czy nie. Dla mnie less waste może być modą, jeśli uda się zainteresować tym hasłem innych.

Jeśli coś jest modne, znaczy, że jest szansa, że dotrze do każdego.

Oby tak było, także w święta!

 

N jak Natura

Czyli bez plastiku.

Do Bożego Narodzenia zostało jeszcze trochę czasu. Można pomyśleć, jak zminimalizować ilość zużytego czy kupionego plastiku. 

Pamiętaj, nie musisz być od razu mistrzem. Ważne są starania i dobre, ekologiczne intencje.  

Na przykład zamiast kupowania papierowych serwetek w plastikowym opakowaniu, można kupić serwetki z materiału. Nie wyrzucisz ich po świątecznej kolacji, wypierzesz i będą Ci służyć jeszcze wielokrotnie.  

To samo ze słomkami. Tylko w Polsce dziennie zużywa się ponad 3 miliony plastikowych słomek. Można albo pić bez, albo kupić zestaw słomek metalowych

O jak Obfitość

Święta to nie festiwal rozpasania i przejedzenia, choć często tak właśnie wyglądają. 

I choć lubimy, gdy niczego nam nie brakuje i tego samego życzymy naszym bliskim, po Świętach zostajemy z masą niedojedzonych sałatek, z górą papieru, w który zostały zapakowane prezenty. A co gorsza – z prezentami, które nam się nie podobają, albo nie podobają się naszym bliskim, bo były kupione tylko dlatego, by bilans prezentów pod choinką się zgadzał.

Co za dużo, to niezdrowo. Ani dla nas, ani dla środowiska. 

A jeśli zostanie Ci po Świętach dużo jedzenia, zapakuj w pojemniki i podziel się z innymi. Lub wrzuć do zamrażalnika. 

P jak Prezenty

Co właśnie. Co kupić, by było less waste?

Można kupić przeżycia, czyli np. skok ze spadochronem. Ale to nie jest rozwiązanie dla wszystkich.

Można też podarować komuś coś, co wesprze w pracy nad nowymi nawykami.

Ja wiem, że zgniatarka do butelek nie brzmi jak ,,wyjazd SPA’’, ale jeśli wiesz, że komuś ten prezent sprawy przyjemność – kupuj! 

Jestem przerażona zabawkowymi marzeniami mojej córki. Zabawki z plastiku, które są piekielnie drogie, a przy tym tak małe, że zaraz się zgubią.  Już 6 grudnia uderzyło mnie to, że już nie wystarczy do buta wrzucić kilku czekoladek. Teraz dzieci do buta dostają pełnowymiarowe zabawki. 

A jeśli już w Mikołajki dzieci dostają takie prezenty, to co ucieszy je w Boże Narodzenie?

R jak Rodzina

Czas z bliskimi raczej nic nie kosztuje, jest za darmo.

Nie ma nic bardziej ekologicznego, wzmacniającego i budującego – jeśli oczywiście się staramy. 

I nie zostaje nic plastikowego :)))

 

S jak Slow

Mam wrażenie, że dążenie do minimalizmu, do posiadania mniej, less waste, zero waste i wszelkie wyzwania, by nie kupować nowych rzeczy – są spowodowane przesytem.

Jesteśmy chorzy od nadmiaru. I dobrze, teraz czas na oczyszczenie i wyleczenie.

Spędźmy Święta w zwolnionym tempie. Tak, by niczego nie pominąć i niczego nie zapomnieć. 

T jak Transport

Święta less waste mogą też być związane z… transportem.

Jedźcie na Wigilię jednym samochodem. Albo pociągiem. Dobry pomysł?

U jak Umiar

Nieumiarkowanie w Święta jest dozwolone tylko w uczuciach, emocjach i radości. 

W jak Wigilia

Napiszę to jeszcze raz – Wigilia to nie festiwal żarcia i festyn z okazji Dnia Kapusty i Ziemniaka. Święta w duchu less waste to czas skupiony na relacjach, nie na rzeczach. I myślę, że naturalnie do tego dążymy, tylko czasem musimy sobie to przypomnieć. 

Z jak Zakupy

Zakupy świąteczne nie różnią się niczym od tych codziennych, prócz jednej rzeczy – jesteśmy bardziej zdeterminowani i planu nie możemy przełożyć na potem.

A tak poza tym, to pamiętajmy o kilku rzeczach: produkty na wagę pakujmy do własnych woreczków. Wybierajmy, w miarę możliwości, produktu w opakowaniach z tektury lub szkła. Nie kupujmy więcej niż mamy na liście, nawet, jeśli kusi nas promocja. Kupujmy lokalne produkty u lokalnych dostawców i producentów. 

To jest w miarę proste. Chodzi o to, by jak najmniej wyrzucać – zepsutego, przeterminowanego jedzenia czy też opakowań, siatek, worków, pudełek. 

 

Oto moje Święta Less Waste od A do Z. 

Przeczytałam te punkty jeszcze raz i wiem, że zrozumielibyście to, nawet jeśli napisałabym tylko jedno zdanie: mniej kupować, więcej być razem.

PS Homebook.pl to też platforma, która pomoże Wam być bardziej less waste! Sprawdźcie nie tylko przed świętami. 

 

 

________________________________________

Materiał powstał we współpracy z serwisem Homebook.pl

6 komentarzy

    1. No właśnie czasem może warto w święto zabrać całą rodzinę do domku w górach, zamówić obiad w jakiejś restauracji… i tyle. bez gotowania, gromadzenia, pakowania, narzekania

  1. Coreczka miala ostatnio roczek. Goscie pytali mnie co jej sprezentowac. Wszystkim mowilam, ze po prostu uwielbia ksiazeczki, moze je ogladac godzinami. I co? Ludzie i tak czuli sie w obowiazku przytargac tony kolorowego, drogiego, grajacego i swiecacego “edukacyjnego” plastiku. Ani jednej ksiazeczki. Minely 2 miesiace i do tej pory nie tknela zadnej z zabawek. A bez swoich wysluzonych ksiazeczek nie rusza sie nawet z domu.

  2. Bardzo mi się podoba ten artykuł. Już rok temu postanowiłam, że Święta będą Drugim Człowiekiem. Uwagą skupioną na nim, pomocą w przygotowaniach, rozmową. Zdecydowanie wolę grudzień spędzić na uważnym byciu z bliskimi, niż na uważnym poszukiwaniu prezentów, co wykończyło mnie w minionym roku i emocjonalnie i finansowo. Zupełnie niepotrzebnie.
    Jeśli prezenty dla dzieci to również staram się zminimalizować te zabawki na “pierwsze wow wrażenie” i “jedno użycie”. Planszówki są super – mobilizują mnie rodzica do czasu razem (inspiracja z jednego z Twoich wpisów 😉
    Ale odkryłam w tym roku (i to jest hit), że zabawki mogę kupić używane na olx! Za 1/3 ceny. Dla 2-4 latków, na tym etapie to bez znaczenia, że nie są one w nowym tekturowym pudełku. A mogę w małej kwocie wrzucić pod choinkę wymarzone figurki superbohaterów czy walizkę z peppą, różdżką i koroną 😉
    Dobrych Świąt

  3. U mnie to m.in składanie się na prezenty – tak to każdy miał by problem co kupić żeby obdarowywany byk zadowolony i jak nie wydać dużo bo jeśli kupujemy kilkunastu osobom w rodzinie (duża wielopokoleniowa rodzina) to się przecież uzbiera! W ten sposób np moje dziecko dostanie 1 przemyślana zabawkę .. za 40 złotych na co składają się: my-rodzice i 4 inne osoby, więc każdy po mniej niż dychę 😉 drugi drobiazg jeszcze od nas rodzicow i wystarczy!
    Dla osób w rodzinie wymyślamy jeden konkret np nowy porfwel dla x. Składają się 4 osoby na porfwel za 60 zł. Ja dokupie jeszcze w herbatę sypana na wagę i dwa prezenty – dla ciała i ducha gotowe 🙂 I tak dalej.. Nie wydajemy masy pieniędzy, nie zastanawiamy się potem ci zrobić z tą tobą dupereli i zabawek.
    Nie wydajemy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *