soki owocowe na porządek w mózgu i na ciele

Sezon na soki owocowe uwazam za otwarty. Tak, ostatnie dwa dni były ciężkie. Nie wiem, czy było mi ciężej bardziej psychicznie, czy może fizycznie. Stawiam na to drugie. Diagnoza – zła dieta, za mało witamin. Jak to mam w zwyczaju, zrobiłam przewrót, nakupowałam owoców, warzyw i się zaczęło. Sobota pod znakiem picia! Soki owocowe miały mnie uratować.soki owocowe
Nie jest się czym chwalić, ale często działam zrywamy. Mam pomysł, robię, ale systematyczna nie jestem. Bomba witaminowa w postaci litrów soków jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Niektóre miksy nie były wybitnie smaczne, cóż – bywa. Wybrałam:
Cytrynę – czysta witamina C, chroni przed wirusami
Ogórka – nie wiem, co w sobie ma, chyba niewieel…natomiast smakuje latem 🙂
Miętę – sprawia, że woda przemienia się w mohito. Cud.
Pomarańcze – niosą z sobą przeciwutleniacze, a jeden owoc zaspokaja dzienne zapotrzebowanie na witaminę C
Imbir – mam uraz, odkąd prawie udusiłam się herbatą z imbirem (zamiast wrzucić odrobinę, starłam go z pół kilo)… ale podobno jest zdrowy
Gruszkę – błonnik, żelazo, witaminy i…sporo cukru. W to mi graj.
Jabłko – bomba witaminowa, po prostu
Marchew – witaminy zawarte w marchewkach wzmacniają i chronia przed anemią.
Seler naciowy – podobno eliksir młodości…czuję się,jak własna córka 😉
Buraka – potas, żelazo, wapń i inne witaminy.
Mango – jest nazywane owocem młodości 😉
Grejpfrut – reguluje procesy trawienne (przydatne, patrzac na to, co znajduje sie wyżej…:P)

Przepisy na soki owocowe

połaczenie POMARAŃCZA & IMBIR & GRUSZKA – całkiem, całkiem, choć imbir dla mnie za ostry
połączenie SELER & MARCHEW & JABŁKO – hmmm no może być, choć seler dominuje. smakuje ,,zdrowo”
połączenie CYTRYNA & OGÓREK & MIĘTA jest świetne!
połączenie POMARAŃCZA & MARCHEW & BURAK  – tylko dla wytrwałych. Takie sobie…
połączenie MANGO & GREJPFRUT & JABŁKO – bardzo fajne, wakacyjne!
połączenie JABŁKO & BURAK & CYTRYNA… mam wrażenie, że bez buraka byłoby lepsze hehe 😉 ogólnie na 3+
Wychodzi na to, że nie wszystko, co oddzielnie jest smaczne, razem będzie równie dobre. Zdałam sobie sprawę, że burak w zalewie z Lidla to najlepsza jego wersja, jako sok – no no.
Do miksu ogórek, mięta i cytryna warto dodać trochę cukru…do tego palemka, lód i można iść w tango.
A jak ja się czuję po sokach owocowych? Znakomicie. Dobrze mi to zrobiło, przede wszystkim na mózg. Symetrie mi się zgadzają, jest dobrze 😉

 

soki owocowe
soki owocowe
soki owocowe
soki owocowe
soki owocowe
soki owocowe
soki owocowe
soki owocowe
soki owocowe
soki owocowe
soki owocowe
soki owocowe
soki owocowe
soki owocowe

30 komentarzy

  1. Wczoraj czytałam, że już jedna łużka soku z zielonego ogórka całkowicie blokuje przyswajanie wit C z innych warzyw czy owoców dodanych do sałatki, czy tak jak tu-shake'a.

    1. Twoje słowa przypomniały mi tekst, którym swojego czasu rozwaliła mnie pewna osoba – "niemowlaki są tak słodkie, że chciałoby się je zjeść. Jak dorosną to często żałuje się, że się tego nie zrobiło." 😀

  2. Ojjj tak! Świeże soki to cud nad Wisłą! Tak samo świeże koktajle- odkąd w tym rpku rozmrozilam truskawki i połączyłam z jogurtem naturalnym nie mogę patrzeć na kupne jogurty owocowe.
    Takie rzeczy rzeczywiście poprawiają humor- ba! mi ostatnio nawet lepiej niż czekolada.

  3. Kurde moje ulubione smaki 🙂 Szczególnie ten ogóras… Omnomnom 😀 Owocowe koktaile u mnie przejdą i to z uwielbieniem ale warzywnym mówię stanowcze NIE!

  4. a torpeduj się witaminami wiosennie, torpeduj! kolorów nabierzesz i weselej się zrobi… (kuchnie podobne!):)

    a ogórek, cytruski… mniam.

    jak tak mojito lubisz, to madler, mieta, limonka, lód i woda mineralna… a rum na lepsze okazje:)

    a jak Twojemu Lubemu wódki brakuje, to niech wrzuci do wódki chilli, zaczeka troszkę, żeby nabrała smaku, zmaltretuj świeżego ogórka, wrzuć lód, wódkę wodę ze świeżego ogórasa, zshakeuj i tadam:)

  5. Tym wpisem przypomniałaś mi, że muszę kupić sokowirówkę czy inny sokownik 🙂
    U Was zarówno soczki jak i kolorowe paseczki na ciuszkach są bardzo wiosenne:-)

    PS: Bardzo ładnie Ci z takimi półdługimi włosami 🙂

  6. Ja pamiętam jeden super sok z dzieciństwa autorstwa mojej mamy – 2 kg pomarańczy i 2 kg marchewek – obieramy, gotujemy (obieramy marchewkę, pomarańczę w ćwiartkach ze skórką do wrzątku). Po ugotowaniu do sokownika, czy czegoś podobnego co oddziela resztę od soku. Wyciśnięty sok mieszamy z wodą przegotowaną i cukrem wedle uznania. Do butelek i podróba Kubusia gotowa!

  7. zaszalałaś z tymi łączeniami
    ja stosuję takie wyszukane połączenie jak pomarańcza plus druga pomarańcza lub jabłko mieszane z jabłkiem 🙂

  8. Łoooo mateczko!!! Jaka ta Wasza córcia fajoska!!! Mogłabym powiedzieć, że obce mi dziecko a wytuliłabym jak swoje!!! pozdrawiam Was. Kentak.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *