Ciasto marchewkowe – pachnące, domowe ciasto

Oto ciasto marchewkowe i ja. Nasze love story.
Ciasto z warzywami? Ciasto marchewkowe? Phi? Jadłam ze smakiem, nawet nie wiedziałam, że to ciasto marchewkowe, myślałam, że to jakiś piernik, czy coś. A potem nagle niespodzianka! A teraz robię sama, a to tylko dlatego, że pod postacią wypasionego ciasta z kremem kryją się dobre i zdrowe rzeczy.
Zapraszam Was na pyszne ciasto!
Ciasto marchewkowe -marzenie. Dlatego, że nie czuć, gdy wrzuci się do niego zdrowe rzeczy. Ogólnie ja nie przepadam za ,,zdrowym” jedzeniem, mam problem z tym – ani nie umiem robić, ani nie wiem, jak się do tego zabrać. Ale od czegoś trzeba zacząć. Tym razem po prostu zamieniłam mąkę na gryczaną, wlałam olej z orzechów włoskich.

Jeśli robić ciasto, to takie, które pachnie w całym domu, które nie ocieka cukrem. Które można zjeść w sobotę wieczorem, w niedzielę przy kawie i w poniedziałek w pracy. Ciasto marchewkowe wydało mi się idealne. Proste, ale pyszne. Z kremem, nie suche.

Mam ochotę spróbować teraz brownie z burakami 🙂 Ale dziś zdecydowanie ciasto marchewkowe.
Ten przepis znalazłam na blogu Kwestia Smaku i trochę go zmodyfikowałam, jednak proporcje są z oryginalnego przepisu.

Ciasto marchewkowe – składniki

  • 2 jaja
  • 200 g brązowego cukru
  • 100 ml oleju roślinnego
  • 50 ml oleju z orzechów włoskich
  • 200 g drobno startej marchewki
  • 50 g posiekanych orzechów {włoskie, laskowe, nerkowce}
  • 75 g drobno pokrojonego ananasa z puszki
  • 50 g wiórków kokosowych
  • 200 g mąki gryczanej
  • po 1 łyżeczce: cynamonu, sody, soli
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
Napisałabym, że to ciasto smakuje tak samo dobrze na surowo, jak i upieczone, ale przecież nie napiszę. W każdym razie ciasto marchewkowe wychodzi idealne – nie suche, pachnące. Z kremem rewelacja 🙂 ale następnym razem dodam więcej orzechów włoskich!
Jaki finał mojej historii miłosnej pod tytułem ,,Ciasto marchewkowe i ja”? Finał szczęśliwy. Happy End. No może nie do końca. Problem jest jeden. Ciasto marchewkowe szybko się kończy, gdy je się je z kimś, nie samemu.
ciasto marchewkowe

 

20 komentarzy

  1. Jak pierwszy raz zrobiłam ciasto marchewkowe to nikt nie chciał jeść, fuj, z marchewki? mówili. No to pochłonęłam całą blachę sama, a następnym razem powiedziałam, że zrobiłam piernik i zjedli w 3 minuty… To jedno z moich ulubionych ciast!

  2. Marchewkowe uwielbiam, za to że nie jest suche. Jak to Tobie smakuje, to koniecznie musisz spróbować cukiniowego. Też jest przepyszne, a że akurat sezon cukiniowy, to będzie jak znalazł:)

    1. Z dużym poślizgiem, ale co tam:) Co do cukinii w cieście cukiniowym to nie czuć jej, tak jak nie czuć marchewki w marchewkowym. A ciasto też jest fajnie wilgotne i rozpływa się w ustach. Dodatkowo można cukinię zetrzeć ze skórką (jeśli jest młoda i ma cienką skórkę) i ciasto ma fajne zielone pasemka. A jak obierzesz, to założę się, że Twój mąż nie zgadnie z czego to:)

  3. Wcinam surową marchew prawie codziennie i teraz chyba trzeba zrobić takie ciacho! Tyyyle osób je sobie chwali 🙂 Brownie z burakami? Czekam na przepis i opinie, bo ze względu na anemię powinnam jeść ich dużo, a żebym je uwielbiała nie powiem haha 🙂

    1. Już dawno postawiłam krzyżyk na marchewkowcu, zawsze zakalec, ale tak apetycznie opisałaś, i ten krem z mascarpone…Zrobiłam wczoraj, udało się i jest pyycha, dzięki! Krem dałam do środka, a na wierzch polewę. Nawet mąkę gryczaną specjalnie kupiłam, ale dałam na pół z pszenną. I rodzynki ze skórka pomarańczową:-)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *