10 nowych inspiracji #24

Mili Państwo. Dzień dobry. Mamy kolejny ciepły poniedziałek w tym roku. Narzekać na brak słońca nie powinniśmy, więc nie udawajcie, że ciśnienie, że za mało kawy… Pokonajcie prokrastynację, lenistwo i korki. Dajcie z siebie wszystko. Trzymam za Was kciuki. I pozdrawiam.
Wasz kołcz kanapowy, Tekstualna Monika, w pewnych kręgach nazywana Pryśko-Polo.

Oto 10 powodów, dla których warto przeczytać tego posta:

  1. Wczoraj miałam przyjemność obserwować, jak pracują. Nawet chyba coś powiedziałam o tym, że miło patrzeć na ludzi z taką zajawką. Oni nie muszą ze sobą pracować, oni chcą. Tak jakby wspólne robienie zdjęć, na jednym aparacie, to była jakaś forma rozrywki. Raz jedno, raz drugie. Dają sobie uwagi spokojnym głosem [,,czy przypadkiem nie zasłaniasz sobie światła?”], dużo się przy tym śmieją. Wielką przyjemność sprawiło mi patrzenie, ile przyjemności daje im robienie czegoś wspólnie.  Melonur Collective – robię zdjęcia jedzeniu, bo kochają jeść, kochają robić zdjęcia i, a wzrok mnie nie mylił, kochają też swoje towarzystwo. Lubię ich!
  2. Znalazłam sukienkę, która byłaby dla mnie super spódnicą. Podobno to są ubrania dla surferek, ale ja jestem dobra w surfowaniu po necie, więc chyba dla mnie też?
  3. Mały Miłosz potrzebuje pieniędzy na operację serca. Kilka dni temu na swoim FB napisałam: Dziewczyny… Miłosz to synek znajomej. Nawet nie wiedziałam, że to ich trzecie dziecko, a tak naprawdę jedyne.
    Czytam po raz dziesiąty opis w linku i już nie mogę się doczekać, aż zabiorę Inulę z przedszkola i pójdziemy na lody, których tak naprawdę przecież nie kupuję, ale dziś to i nawet 3 gałki, aż nas brzuchy rozbolą…
    Właśnie zrobiłam przelew.
    I moja prywatna prośba – dołączcie, proszę!
  4. Wyjęłam z szafy birkestocki. Ale czuję, że moja szafa, jak i moje serce, jest pojemna, więc złote też pokochałabym, jak swoje. Złota nigdy za wiele.
  5. Ale fajną piosenkę znalazłam? Brandy z ekipą w 1994 śpiewała ,,I wanna be down”. ,,Moje” dźwięki jak nic. A wczoraj znalazłam ich występ chyba z 2015. I wanna be down 21 lat później. Klasa! A Queen Latifah wspaniała!
  6. U mnie to same skrajności. Albo czarne, albo bardziej niż naturalne. Teraz mam czarne, więc od jutro… Naturalne paznokcie.
  7. O, i tak pewnie by wyglądał mój imprezowy outfit. A tak naprawdę trochę tak wygląda, tylko mam ciemne koszulki. Jezu, jestem nuuuuuudna.
  8. Chyba będę sobie wiązała chustki na głowie. Zobaczyłam ten obrazek. A potem jeszcze ten. I ten, który spodobał mi się najbardziej. Zostałam trafiona inspiracją. Idę szukać chustek. Ja nie mam, ale Ina ma.
  9. Jestem królową. Wpadłam na ten obrazek i pomyślałam, że to stylówka w sam raz na ten tydzień.
  10. Joss Stone zrobiła prawdziwą światową trasę koncertową. Czyli odwiedziła kilkadziesiąt państw i nagrała utwory z miejscowymi muzykami. Takie to szczere, proste, bezpretensjonalne. Bardzo podoba m się wspólna piosenka z Teety Tezano.

Dobrego tygodnia! Niech Was słońce świeci i muzyka gra.

M.

3 komentarze

  1. Dzieki za nowe inspiracje, Tekstualna!
    Chcialam spytac, czy ta nowa pozytywna energia i dobry nastroj ktorym nas zarazasz przez posty to za sprawa jakiegos mezczyzny u twojego boku?
    JEsli to zbyt prywatne, to nie odpowiadaj, pomyslalam tylko,z e dodaloby to otuchy samotnym kobietom z dzieciaczkami.
    Pozdrowienia Kochana, cudownego tygodnia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *