Urlopu dzień 1: Kraków

Pierwszy dzień za nami. Gdybyście zapytali mnie, jak tam co tam, odpowiedziałabym, że jestem strasznie zmęczona tym urlopem. 😀

Dziewuchy szaleją. Jak królowe są wożone w podwójnym wózku. Precle jedzą, gołębie karmią, pokrzykują na konie.

I nie chcą spać.

dscf7007 dscf7008 dscf7038 dscf7041 dscf7051 dscf7092 dscf7109 dscf7110 dscf7112 dscf7119 dscf7127 dscf7139 dscf7148 dscf7171 dscf7175 dscf7181 dscf7351-horz dscf7357 dscf7363-horz dscf7368-horz dscf7377-horz

6 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *