
Czasem są jakby obok siebie, a zaraz widać, że ,,jest między nimi sympatii nić”.
Ina mówi ,,Miluniuś” i ,,ty Dziku”. Mila się tylko chichocze.
Wakacje z dziećmi wcale nie są poukładane i przewidywalne. Są niczym pożar w kurniku.
Rodziców wieczorne spacery oznaczają, że Dziewuchy pójdą spać o północy. I tak to u nas wygląda.
Porobiło by się kilka dorosłych rzeczy, a tu zoo, rybki, place zabaw itp. 🙂
Wakacje kids friendly.




































