tu rodzą się wspomnienia

Oj, chyba nasze dzieci nie wystawią nam dobrej laurki za kilkanaście lat. Ciekawe, czy zauważą razem spędzony czas, czy raczej surowo nas ocenią, że mogły liczyć tylko na tablety i playstation.

Powyżej wejście do muzeum zabawek w Gdańsku, a poniżej Iny powrót do przeszłości…

Byłam mistrzem tetrisa na starym gameboy’u, jeszcze w podstawówce. Nosiłam plastikowe okulary muchy, oczywiście byłam też dumną posiadaczką kalejdoskopu. Niestety, nie zbierałam figurek z jajek niespodzianek, za to kolekcjonowałam papierki po cukierkach (mam je jeszcze!) i naklejki z Kukuruku. Uwielbiałam Tęczowy Music Box i Mini Playback Show, podczas szkolnych występów zawsze byłam Tiną Turner 🙂 Czujecie to?

A oto powrót do przeszłości w jeszcze lepszej wersji. Pizza Hut, z okazji wprowadzenia nowego menu dla dzieci, pyta, jakie są nasze wspomnienia

www.pizzahut.pl/twojewspomnienia

11 komentarzy

  1. baczkiem jeszcze rok temu bawił sie moj syn..a co do Bolka i Lolka.. moj maz pochodzi z Kuby ,. tam tez nadawali Bolka i Lolka.. ale wszyscy na Kubie sa przekonani ze to rosyjska bajka!! musiałam wyprowadzic go z błedu ;)) oczywiscie bajka sie im tam podoba 😉
    ps,.w tetrisa tez była niezła ;))

  2. Ostatnio byłam z Lennym w Muzeum Starych Zabawek i spędziliśmy tam baaardzo dużo czasu 🙂 I zupełnie nie znamy nowych bajek (poza świnką Pepe), Bardzo lubimy słuchowiska, np. Od jakiegoś czasu króluje u nas Pchła Szachrajka z Ireną Kwiatkowska 😉

  3. Pamiętam reksia, wróbelka elemelka, uszatka, koralgola :). A czy przypadkiem nie obowiązuje zasada, że lubimy coś co już znamy oraz to, że wszystko kręci się dookoła? Stare trendy w modzie zawsze kiedyś wracają. To samo tyczy się samochodów, bo czerpie się ze starych modeli. I tak samo jest z bajkami, zabawkami. Niektórzy z rozrzewnieniem wspominają commodore, atari, albo granie w gumę, klasy etc. Ah rozmarzyłam się 😀

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *