something sweet is always a good idea

Jeśli chodzi o śniadania, podobno mój styl jest… kreatywny. No coś takiego, kto by pomyślał? Ja na pewno nie 🙂

Zrobiłam TEN test. Wynik mnie nic a nic nie zaskoczył 🙂 Jestem kreatywna, cóż, muszę z tym żyć 
A tak serio, jeśli już mam coś rano jeść, musi być dobre. Przekupuję samą siebie – coś słodkiego zawsze brzmi dobrze, nawet gdy jestem niewyspana, śpieszę się albo stresuję. Broń Boże nie pocieszam się jedzeniem, ja się tylko dobrze nastrajam, harmonizuję i pionizuję. I taki to jest mój styl, który w połączeniu ze stylem śniadaniowym Iny to prawdziwy freestyle, żeby nie powiedzieć multistyle 🙂
Jak Wam się podoba tekstualne śniadanie? Kto do nie wpada? 
Zrobiliście już test
Wiem, jak to brzmi w kontekście bloga parentingowego 🙂 Ja zrobiłam, fajne pytania 🙂 Wprawdzie miałam ochotę trochę podkoloryzować, w końcu nikt mnie nie sprawdzi, ale co tam. Jest jak jest, jest dobrze 🙂

Zrobiliście już zdjęcie na konkurs
Wystarczy zaprezentować swój śniadaniowy styl na zdjęciu, opisać go #MultistyleTymbark i #TwoimWymyślonymHasztagiemOkreślającymTwójSposóbNaŚniadanie i wrzucić na swój profil na Instagramie lub wgrać TU

4 komentarze

  1. Zazdroszczę Ci tej kreatywności z samego rana! Mój wynik to "aktywny" i w sumie się z nim zgodzę. Uwielbiam ćwiczyć, a śniadanie lubię zjeść lekkie, a dające energię na cały dzień. Nie lubię i nie umiem go długo przygotowywać 😛

  2. Mój styl jest zmienny, zależy od dnia. Teraz, kiedy jestem w ciąży, jest raczej uzależniony od dziecka, czasami mam ochotę stworzyć coś innego, a czasami cieszę się jak głupia na widok zwykłej kanapki z serem żółtym i pomidorem 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *