Polećcie mi książki o dzieciach!

Ponieważ Kobieta ma rację [odnośnie poprzedniego posta], co przyznaję bez bicia, mam do Was prośbę.
Polećcie mi w komentarzach książki, które pomogłyby mi przyswoić instrukcję obsługi małego człowieka. Uratujcie mnie przed chorobą psychiczną i moją Córę przed zniechęceniem nic nie kumającą matką.  Chciałabym wyjść z twarzą przed moim dzieckiem, a nie pełna kompromitacja już przy pierwszej kupie…

***
by the way – good morning!
ja już po pycha niezdrowym śniadanku

19 komentarzy

  1. Ja niczego nie czytałam i nie czytam o wychowywaniu. Wszystko robię intuicyjnie. Jak potrzebuję jakiejś info np. o ciemieniuszce, to szukam na stronach typu babyboom.pl A co do śniadania, to całkiem dobra porcja energii. Kakao i banany są zdrowe, wiadomo, nie w mega ilościach, no ale jednak.
    Pozdrawiam 🙂

    1. W ciąży nutellę jadłam tylko wtedy, gdy zrobiłam rogaliki francuskie dla odwiedzającej mnie pielęgniarki poporodowej(kraamzorg), żeby ustalić, gdzie rodzę, jak sobie to wszystko wyobrażam i mniej więcej ile dni i godzin dziennie chcę ją mieć na chacie 😛

  2. Polecam coś takiego: http://www.empik.com/bobas-instrukcja-obslugi-borgenicht-louis-borgenicht-joe,prod3290093,ksiazka-p
    Sama nie mam dzieci, ale kiedyś kupiliśmy ją w prezencie dla zaprzyjaźnionej pary, która się rozmnożyła i byli zachwyceni. Nie tylko podejściem do tematu, takim na luzie i z przymrużeniem oka, ale przede wszystkim fachowością porad, podobno jest konkret. A jako że oceniasz książki po okładce, powinna Ci się spodobać. 🙂

  3. no ja akurat ksiazek zadnych Ci nie polece, bo sama zadnych nie czytalam… owszem, mialam za soba lektury roznych artykulow, gazet min. M jak mama… nie raz w ciazy cos tam na necie wyczytalam… a to na forum ciazowym czegos ciekawego sie dowiedzialam… ale wszystko w sumie bylo tak bardziej intuicyjnie… i mimo, ze wczesniej nie mialam do czynienia z dziecmi, to uwazam, ze bylo calkiem ok 😉

  4. też dołączam do fanów "pierwszy rok życia dziecka", ale absolutnym moim faworytem jest "Język niemowląt" Tracy Hogg – bez tej książki zginęłabym. Serdecznie zapraszam do siebie na bloga, ostatnio własnie pisałam recenzje na ich teamt:).

  5. najlepiej będzie jak zrobię tak: wybiorę jedną ksiązkę i przeczytam ją baaardzo uważnie 🙂 Jeszcze nie zdecydowałam którą, ale jak to ze mną bywa, pewnie po okładce ocenię 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *