KONKURS wręcz poetycki

Jak Wam się podobał nasz mini przewodnik po trójmieście?
Razem z Markiem przenieśliśmy się 20 lat wstecz, to były czasy!
Skoro tak, może zrobimy coś razem?

Zabawa z dziećmi bywa nudna (o czym pisałam TU), ale nie
musi taka być. Może być rozwojowa, wesoła, zajmująca, wspólna. Miło nam będzie,
jeśli uzupełnicie nasz projekt o swoje pomysły.
Jeśli macie ochotę wygrać HP Deskjet Ink Advantage 3545 w komentarzach
lub na adres monika@tekstualna.pl wyślijcie
wierszyk o swoim ulubionym miejscu w Waszym mieście
. Proste? 🙂
Jestem przekonana, że będzie to fajna alternatywa do
szkolnych i przedszkolnych codziennych zajęć dla Waszych maluchów. Rok szkolny
zaczął się na dobre, do tego doszła piękna jesień, dzień coraz krótszy, trzeba
sobie jakoś radzić – ważne, by sprytnie i z pomysłem 🙂
Nie musi być długi, nie musi zawierać mądrych słów – ma być Wasz! A
dlaczego? Połączymy Wasze wierszyki w jedno i stworzymy wspólny przewodnik dla
dzieci po najfajniejszych miejscach w Polsce! 🙂 U Tatowego
też możecie wygrać drukarkę HP, zobaczcie, jakie zadanie dla Was przygotował 🙂  Coś czuję, że
nasz wspólny przewodnik będzie bajeczny!
Wiecie, dlaczego warto wygrać tę drukarkę? Dzieło Waszego dziecka może być
dowolnie powielane, skanowane, potem przesyłane dziadkom i rodzinie,
przechowywane jako plik na komputerze, by za kilka lat ze wzruszeniem wrócić do
wspólnych zabaw. Jak nasz przewodnik – Marka rysunki zostały zeskanowane,
połączone z tekstem, następnie wydrukowane, pokolorowane przez Inę, znów
zeskanowane i mamy je na zawsze, w specjalnym Inowym folderze 🙂

Na zgłoszenia czekamy do 7 października 2014 roku. Regulamin dostępny TU.

!!!   WYNIKI   !!!

Jestem w szoku, ile wierszyków, krtszych i dłuższych, znalazłam na mejlu. Bardz Wam dziękuję. Tym samym bardzo trudno było mi wybrać kilka moim zdaniem najlepszych, które przedstawię organizatorowi konkursu, marce HP.

Wspólnie wybraliśmy jeden wierszyk. Czym nas ujął? Emilia M. zwraca się do dziecka, a przecież o to chodzi, by pokazywać dziecku świat. Oto on:

Synku kochany, teraz będziemy przechodzić przez bramy
Brama Grodzka i Krakowska, idźmy tam, gdzie drogowskaz
Przejdziemy po kocich łbach, w stronę, gdzie zamku gmach
Przez most długi, kamienny, tak stary, a jednak codzienny
Spójrz w dół na Park Podzamcze, trawa ma  pełno zmarszczek
Tak to wygląda z góry, gdy patrzysz na miasta mury
W Starym Ratuszu legenda, 
o czarciej łapie gawęda
O tym opowiem ci potem, teraz patrz, co za żywopłotem
Pełno ludzi, hałas, gwar, depcząc naszego miasta plan
Gdzie wielkie kościoły, zaraz kawiarnia i bar wesoły
Pamięć historii i radość euforii
To jest Lublina sam środek, i czy jesteśmy tu mimochodem
Czy chcemy sobie przypomnieć – kochasz to miasto i masz to
po mnie.

 

Jednocześnie bardzo wszystkim dziękuję za udział i mam nadzieję, że niedługo pokażemy Wam, razem z Tatowym, mini przewodnik po całej Polsce, stworzony zarówno z nadesłanych do mnie wierszy, jak i obrazków, które przyszły do Marka.

31 komentarzy

  1. Mam pytanie odnosnie trojmiasta: czy jest jakies miejsve gdzie mozna zjesc cos dobrego i za niezbyt wygorowana cene, a przy okazji moja 8.miesieczna corka da rafe tam.wjechac w swoim wozie? W weekend chcemy wpasc do trojmiasta i na pewno odwiedze mitte 🙂 polecisz mi cos jeszcze?

  2. Moje miasto to Warszawa.
    Ach! Stolica! Super sprawa!
    Autostrady, samochody,
    kina, kluby, pyszne lody
    od firm znanych w całym świecie
    (najlepiej smakują w lecie :P)…
    Lubię chodzić po starówce.
    Piękna w słońcu i w szarówce!
    Moc kościołów i kamienic…
    W słońcu się Barbakan mieni…
    i Zygmunta jest kolumna,
    z której jest Warszawa dumna,
    bo tam młodzież się spotyka,
    zamiast w fejsie się "zamykać".
    Mamy tam też knajpek moc.
    Staróweczka… Kocham ją!!!

  3. W Białymstoku moim mieście, wiele pięknych i ciekawych miejsc mogę pokazać Wam wreszcie!
    Swą opowieść zacznę od zabytku najbardziej znanego, a Pałacem Branickich zwanego.
    Swym urokiem tak zadziwia, że każdy przybywający do Białego go podziwia.
    Ogród piękny do niego należy, bo jest taki zadbany i świeży.
    Tuje pięknie wyrzeźbione dookoła kwiatami ubarwione.
    Kwiaty kolorowe i pachnące zawsze w słońcu ładnie wyglądające.
    A gdy Cię zabolą nogi nie bądź dla siebie taki srogi.
    Usiądź wtedy wygodnie na ławce przy czystej sadzawce.
    Gdzie pływają kaczuszki, które mają pełne brzuszki.
    Bo je dokarmiają dzieci, kiedy na dworze słońce świeci.
    No i stadion miejski zwiedź na trybuny dumnie wejdź.
    Bo jest w Polsce najładniejszy i od innych bezpieczniejszy.
    Barwami Jagielloni jest przybrany i w cudownym miejscu zbudowany.
    W Białymstoku moim mieście, wiele pięknych i ciekawych miejsc mogę pokazać Wam wreszcie!
    Swą opowieść zacznę od zabytku najbardziej znanego, a Pałacem Branickich zwanego.
    Swym urokiem tak zadziwia, że każdy przybywający do Białego go podziwia.
    Ogród piękny do niego należy, bo jest taki zadbany i świeży.
    Tuje pięknie wyrzeźbione dookoła kwiatami ubarwione.
    Kwiaty kolorowe i pachnące zawsze w słońcu ładnie wyglądające.
    A gdy Cię zabolą nogi nie bądź dla siebie taki srogi.
    Usiądź wtedy wygodnie na ławce przy czystej sadzawce.
    Gdzie pływają kaczuszki, które mają pełne brzuszki.
    Bo je dokarmiają dzieci, kiedy na dworze słońce świeci.
    No i stadion miejski zwiedź na trybuny dumnie wejdź.
    Bo jest w Polsce najładniejszy i od innych bezpieczniejszy.
    Barwami Jagiellonii jest przybrany i w cudownym miejscu zbudowany.

  4. W Andrychowie moi mili najpiękniejsze miejsce znam,
    przy fontannie na ławeczce siedzieć tam, tylko tam,
    bo tam zawsze jest wesoło, bo tam zawsze śmiech i gwar.

    Z przyjaciółmi choć tam często, uspokoić się tam da,
    w mik zapomnisz o problemach i uciekniesz w inny świat,
    tam wyrośniesz na najpiękniejszy kwiat!!

    Oto me najlepsze z miejsc więc polecam odwiedź je!

    Wiktoria Kierpiec

  5. B-ędziecie tu mieli duuużo okazji do zabawy, Siostro!, Bracie!
    Y- ahtem do nas dopłynąć rade dacie
    D-użo tu zieleni
    G-ościom, takim jak Wy, aż się w oczach mieni
    O-d rana do wieczora w tej cudnej krainie
    S- zybko i miło czas płynie
    Z-abytki i kanały, centra rozrywki i kultury, wszystko na co czekacie
    C-zego nigdy, przenigdy nie zapominacie
    Z-apraszam Serdecznie : )

  6. Nad zawiłą nieco rzeczką,
    Całkiem blisko, niedaleczko,
    Leży miasto króla Kraka,
    Wchodzi się doń przez Barbakan.

    Brukowane ma uliczki,
    Wokół stare kamieniczki,
    Czasem słychać tętent koni,
    Kiedy bryczki ciągną po nich.

    Dech zapiera Główny Rynek,
    Słychać granie katarynek.
    W centrum placu Sukiennice
    Dumnie prężą okiennice.

    Obok kościół z wieżyczkami
    Nierównymi – sprawdźcie sami!
    Co godzinę z jednej wieży
    Wytrąbiony hejnał bieży.

    Nagle strzałą ugodzony
    Milknie – w świata cztery strony.
    Gaśnie dla upamiętnienia,
    Łykam nagłą łzę wzruszenia.

    W słońcu kąpią się gołębie,
    Każdy chce choć po otrębie,
    Gdy poderwą się do lotu,
    Wokół szaro od trzepotu.

    Lata temu na Wawelu,
    Panowało władców wielu.
    Dzisiaj leży w kryptach małych
    Polskich królów poczet cały.

    W jamie pod wawelskim wzgórzem
    Mieszkał potwór w smoczej skórze.
    Dziś spokojne są barany,
    Bo smok pomnik ma blaszany.

    Kraków inne ma oblicze,
    Kiedy zboczyć pięć uliczek.
    Dojdzie się do Kazimierza,
    Tu czas wolniej się odmierza.

    Tu w powietrzu czuć historię,
    Polskich Żydów alegorię.
    Na cmentarzu zegar staje,
    Respekt budzą ich zwyczaje…

    Kraków miastem jest magicznym.
    Moim miastem. Miejscem ślicznym.
    Bardzo bliskim sercu memu
    W magii tej rozkochanemu.

    Nad zawiłą nieco rzeczką,
    Całkiem blisko, niedaleczko…

  7. Chyba nie potrafię rymować,ale co szkodzi spróbować.
    Zapoznam Was z naszym miasteczkiem,opowiem Wam o nim troszeczkę.
    Lublin to piękne miasto,zabytków mamy ze sto.
    Zamek piękny doniosły z Czarcią Łapą co przywiewa złe sny.
    I obóz na Majdanku,chociaż tu się chwalić nie ma co.
    Stare Miasto i zabytkowe kamienice,ach ja się tym zachwycę
    Ale moje dzieci już nie,im więcej pokazać chcę.
    Więc zabieram je w epokę,gdzie dawne czasy pokazac im mogę.
    To Muzeum Wsi Lubelskiej łapie za me serce wiejskie.
    Oczy im się wytrzeszczyły ,gdy te chaty zobaczyły.
    Wszystko piękne z drewna,strzechy,wszystko dla naszej uciechy.
    Zagrody chłopskie są dla mnie kunsztu mistrzostwem.
    Wiatrak co miele ziarna i stara olejarnia,
    Kapiczki,cerkwie i kużnie,piwowarnię odwiedze póżniej.
    Kiedy dzieci będą zajęte oglądając dwory i spichlerze,oczom swym nie wierzę.
    Tu można dotknąć historii ,człowiek całkiem się zapomni
    I zatraci w piękności skansenu,który jest niczym Wenus.
    A to ci niespodzianka dziś zobaczymy jak kopie się kartoflanka
    Wychodzą chłopi jak z bajki i kobitki przebrane fajnie
    I koń kopie kartofelki,widok to dla nas nieziemski.
    Wszystko jak sto lat temu,trzeba wiedzieć że kartofle nie biorą się ze sklepu.
    Ile wrażeń i emocji ,czy to mi się tylko śni.
    Nie to normalne życie skansenu,chodż i zobacz a potem opowiedz każdemu
    Że w Lublinie na warszawskiej można dotkać historii chłopskiej.
    Krzysztof

  8. mialy byc wierszyki a nie takie poematy, jakbym wiedziala wczesniej ze taki dlugi moge wyslac to bym sie az tak nie wysilala zeby strescic sie w krotkim.. 🙁

    1. ale "wierszyk" to nie to samo co "wiersz", a napisane jest ze szuka Pani "wierszyku", co samo w sobie jest oczywiste, że jest to krótsza forma 🙁

  9. Jest pewne miejsce, jakby zaczarowane,
    przez mojego synka tak mocno ukochane!
    Pośród wspaniałych kamienic, obok szumiącej rzeki,
    dumnie stoi pomnik Reksia, który nocą świeci.
    Dla wszystkich mieszkańców Bielska-Białej, i małych, i dużych,
    jest wielką atrakcją i nigdy nam się nie znudzi!
    Stojąc na tylnych łapkach, przednią wskazuje na fontannę,
    i sprawia wrażenie jakby uciekał w zamyślenie zawsze.

    Mój synek Krzyś uwielbia to miejsce,
    przenosi się w świat baśniowy – bawiąc się przy tym świetnie.
    Reksio jest kompanem do zabawy i przyjacielem,
    wywołuje pozytywne emocje: radość i szczęścia tchnienie!
    Krzyś mógłby się bawić z nim długimi godzinami,
    gdzie zaciera się granica między rzeczywistością, a fikcją; dwoma różnymi światami.
    A gdy smutek i złość wypełni dziecięce serce,
    bohater baśniowy niesie pocieszenie, a malucha problemy są jakby mniejsze.

    Niech więc Reksio stoi jak najdłużej w naszym mieście,
    niech przynosi miły widok dla oczu i wywołuje dziecięce szczęście!

  10. Gdy ktoś pochodzi z wioski,
    gdzie czas spędza w sposób beztroski,
    gdzie bardzo wolno upływa życie,
    a ludzie doceniają naturę jawnie-nie skrycie
    nie może pochwalić się atrakcjami,
    i ścigać się o nie z aglomeracjami.
    Nie mamy teatru, opery i kina.
    Nie mamy restauracji, gdzie serwowane są wina.
    Nie ma galerii handlowych i pizerii
    a wszystko ukryte jest w leśnej scenerii.
    No właśnie! Piękny jest ten nasz las,
    w którym tak radośnie spędzamy czas.
    Zbieramy szyszki, grzyby i liście,
    każdy spacer traktujemy uroczyście.
    Uczymy się rozpoznawać zwierzęta, poznawać rośliny,
    Nie brakuje przy tym wesołej miny.
    Bo czasem do pełni szczęścia nie trzeba wiele
    wystarczy las, natura, rodzina i przyjaciele.
    I ta natura obecna w naszej miejscowości
    Kamionek Wielki – wszystkich ucieszy i ugości. 🙂

  11. Moje ulubione miejsce jest na wzgórzu,
    tam gdzie nie ma ani grama kurzu,
    tam gdzie Słońce wschodzi a Księżyc zachodzi,
    i świeże powietrze do naszych płuc wchodzi.
    To miejsce to Bieszczady,
    ich stolica – dokładnie,
    otoczona pasmem gór,
    po których chodzi się nieustannie.
    I jest tam takie miejsce,
    gdzie jak pójdziesz wieczorem,
    to zobaczysz z góry miasteczko małe,
    wśród, których nie każde serce będzie doskonałe.
    Ale każde otoczy Cie przyjaźnią, miłością,
    bo w tym miejscu będziesz wicznie cieszył się radoscią.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *