Jesteś miła, jesteś mądra, jesteś ważna

Patrzę na Nią i mam tyle jej do przekazania. Zdań w głowie miliony, a jedyne, co udaje mi się powiedzieć, to że jest ukochaną Inusią mamy. Zastanawiam się, czy zrozumie. Zastanawiam się, czy zapamięta. Zastanawiam się, czy w ogóle słucha mnie teraz. Czy potraktuje mnie poważnie, czy powie ,,tak tak, mamo, ale…” i znów przyniesie mi pizzę zrobioną z ciastoliny.


Patrzysz na swoje dziecko i czujesz na milion procent, jakie jest wyjątkowe. Jest wyjątkowe! Wszystko w nim jest idealne, kolor, zapach, głos, uśmiech. Nie zmieniłabyś nic. Ani tych pulchnych nóżek, ani wystającego brzuszka, nawet koloru włosów.  Chciałabyś, by zawsze i wszyscy też tak myśleli. I wtedy przypominasz sobie o tym, jaka byłaś w podstawówce i liceum. I że wcale nikt nie sądził z taką pewnością, że jesteś rewelacyjna. Ile było momentów, w którym sobie i innym musiałaś udowadniać swoją wartość. Mnóstwo! Tylko dlatego, że nie miałaś w swojej głowie pewności, że twoja wartość w tobie jest i nic i nikt tego nie zmieni.

Zrobię, co w mojej mocy…

Pierwszą myślą, gdy dowiedziałam się, że będę miała córkę, było, że zbuduję w niej pewność, że jest wyjątkowa. Że zrobię wszystko, by wierzyła w siebie. Wiem, takie to górnolotne i idealistyczne. Już słyszę te sztandary powiewające na wietrze i pochody ku czci. Ale tak już mam i nie przewiduję zmian, przynajmniej nie w tym temacie.

Powtarzam Inie do znudzenia, że jest wspaniała. Bez cienia ironii czy fałszu. Mam nadzieję, że wpiszę się jej to w pamięci, że jakoś uda mi się wyryć to jej w głowie, by podświadomie wiedziała, że jest naj – na każdej płaszczyźnie. Tylko dlatego, że ja tak mówię, a mama ma zawsze rację!

Najczęściej mówię, że jest chlubą mamy. Ina powtarza, tylko że w jej wykonaniu jest hubą mamy 🙂 Ostatnio sama mi to powiedziała. Znaczy, że pamięta. 1:0 dla mnie!

Ina. Jesteś najważniejsza. Jesteś ulubiona. Jesteś najpiękniejsza. Jesteś zabawna. Jesteś cieplutka. Jesteś chlubą mamy. Jesteś wyjątkowa. Jesteś najzdolniejsza. Jesteś bystra. Jesteś charakterkiem. Jesteś muzykalna. Jesteś energiczna. Jesteś słodka. Jesteś do schrupania. Jesteś mądralińska. Jesteś moja. <3

5 komentarzy

  1. Zapamięta na sto procent, nie ma bata, że nie. Mów to teraz, mów jak będzie starsza, mów nawet, jak będzie dojrzałą kobietą. Ja tego nie miałam. Nie obwiniam rodziców, bo oni też nie mieli wzorca, no i czasy były inne. Jednak, jeśli będę miała swoje dzieci, to podążę w tym aspekcie za Tobą. Jeśli dziecko mnie zdenerwuję, ugryzę się w język, żeby nie palnąć głupoty pod wpływem impulsu. Ja miałam okazję często słyszeć: "gruba jesteś, Kowalska potrafiła dostać szóstkę, a ty masz tylko cztery.Ty nigdy niczego w życiu nie osiągniesz". Wiele bym dała, żeby usłyszeć od rodziców to, co Ina może słyszeć od Ciebie.

  2. Nie mam pojęcia skąd, ale od razu wiedziałam, że to scena z filmu Służące w związku z czym postanowiłam go w końcu obejrzeć. Właśnie skończyłam PRZEPIĘKNY. Dzięki Tekstualna 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *