Jest dobrze!

Jak się czujesz? Dobrze. Zrobisz coś dla mnie? Dobrze. Jak jest? Dobrze. Kolejne słowo na mojej liście dobrych, ciepłych słów. Komfortowych, konkretnych, jednoznacznych.

Nie powiedziałabym o sobie, że jestem drama queen. Może dlatego, że jak lubię euforię, to uczucie totalnego doła jest tym, przed czym uciekam. Czasem łatwiej jest krzyczeć z radości, idealizować normę albo tarzać się w braku życiowej pomyślności czy w poczuciu, że życzenia urodzinowe, świąteczne i noworoczne nic a nic się nie sprawdzają. A tak zwyczajnie trudno przyznać, że jest dobrze. Pomimo braków i potknięć, jest dobrze.

Jest dobrze, gdy nie jest gorzej. Jest dobrze, gdy jest stabilnie, nic nie burzy spokoju, nie spada, nie psuje się, nie zaskakuje. Jest dobrze, gdy ogarniasz to swoje wszystko rozumem i wzrokiem. Jest dobrze, gdy masz opanowany następny dzień i tydzień. Gdy naczynia umyte, a pranie poukładane. Jest dobrze, gdy wypłata przyszła na czas i rachunki są opłacone. Jest dobrze, gdy wszyscy zdrowi. Jest dobrze, bo jesteś!

Lubisz to uczucie? To, że jest dobrze? Chciałabyś napisać, że jesteś ukontentowana. Jak po solidnym, polskim obiedzie. Jak po schabowym, ziemniakach i kiszonym. Popitym truskawkowym kompotem.

Jeśli chcesz, to powiedz. Powiedz, że jest dobrze. Powiedz i odetchnij z ulgą.

dsc-8712-1-horz

 

4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *