Lubię, gdy przyjeżdżają do mnie Rodzice. Mieliście już okazję Ich poznać, dziś kolejny odcinek 🙂

https://www.tekstualna.pl/2014/10/gdy-przyjezdzaja-rodzice.html

Nie da się wymyślić czegoś ekscytującego mając tylko kilka godzin. Ale nam wystarczy Stare Miasto, a moim Rodzicom wystarczy w zupełności ich wnuczka. Oto post dla Iny na pamiątkę, jak pomysłowo spędzaliśmy czas, i gdy wszystko jej się wybaczało tylko dlatego, że jest Inulką.
🙂