Coś z niczego

Czy to, co robicie, integruje ludzi, przeplata ich ze sobą, jednoczy? Nie lubię działać sama, najlepiej pracuje mi się nad wspólnym projektem, z ludźmi, którzy czują jak ja i nasze charaktery kształtują wspólne dzieło.

Mammazine ma już prawie rok, matko, ile czasu, ile pracy włożonej w to! I za każdym razem chce nam się, po prostu, choć robimy to w wolnym czasie i często mamy go za mało.
Jestem dumna z tej sesji. Paulina Reda z SeeLove musiała ogarnąć czworo dzieci, co jest trudne. Przy takich żywiołach to mistrzostwo świata! 🙂 Bogna natomiast jak nikt dekoruje, urządza, wymyśla – cała aranżacja to tylko jej pomysł, jest świetna, prawda? 🙂 Dusia, której mama prowadzi bloga MojeBroje, tak urocza… bombowa! 
Tytuł posta trochę przewrotny, a chodziło mi o to, że wszystko, co robimy, robimy sami, sami wymyślamy, składamy, umawiamy. Jeśli da się robić Mammazine, to da się robić inne projekty. To zachęta dla Was, jesli macie fajny pomysł, ale brakuje Wam wiary w powodzenie. Na pewno się uda 🙂
Więcej zdjęć z tej sesji zobaczycie w jesiennym, nowym numerze Mammazine 🙂 
Podobają Wam się stylizacje dzieciaków? To wszystko Grain de chic 🙂 

4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *