6 / Zarabianie przez Internet – opcja dla mam

Nie
oszukujmy się. Praca zawodowa w domu to
w 90% praca przez
Internet. To
świetna opcja, bo Internet daje mnóstwo możliwości, a przecież dla chcącego nic
trudnego. Praca na pełny etat, pół, ¾, dorabianie do pensji, zdobywanie doświadczenia,
staże, praktyki. To wszystko jest możliwe przez Internet i sprawdza się, jeśli
ma się choć trochę motywacji i samozaparcia.

Internet nie
ma płci, wieku, czasu, ani przestrzeni. Czyli
równie dobrze można pracować bardzo rano, jak i bardzo wieczorem, w centrum
miasta lub w domku w lesie
. Można pracować na swoje nazwisko albo posługiwać
się pseudonimem. Najważniejszy i tak jest cel, który chcemy osiągnąć.
Z perspektywy
przyszłej lub świeżej mamy, praca i zarabianie przez Internet jest wygodne i możliwe.

Po głowie
chodzą mi trzy drogi:
  1. Praca przez Internet to kontynuacja pracy
    zawodowej, tylko przełożona na inny wymiar. Internet daje swobodę, pozwala
    robić to, w czym jest się dobrym, niekoniecznie tkwiąc w biurze. Inaczej freelance
    czy praca zdalna.
  2. Praca przez Internet to dorabianie sobie, praca
    dorywcza, dodatek do pensji albo zasiłku. Zazwyczaj robi się wtedy rzeczy
    niewymagające wykształcenia w danej dziedzinie, po głowie chodzi mi np.
    wypełnianie ankiet, testowanie produktów itp.
  3. Przełożenie hobby na pracę, czyli np.
    sprzedawanie robionej przez siebie biżuterii, oferowanie robionych na
    drutach cudów itp.
                                                       
A oto kilka
sposobów na pracę przez Internet.
  • Sprzedaż
    przez Internet
    . Mam
    na myśli sprzedaż rzeczy hand made, próba prowadzenia swojego małego
    sklepu wykorzystując, na małą skalę, internetowe platformy handlowe, jak Allegro,
    Sprzedajemy.pl i inne. Co można sprzedawać? Figurki z masy solnej,
    biżuterię hand made, uszyte przez siebie poduszki, torby, zrobione na
    drutach czapki, szaliki. To tylko przykład, ale za to dobry, jeśli marzy
    się o odrobinie niezależności.
  • Zlecenia
    przez Internet
    . Tak,
    jak pierwszy punkt powyżej, zlecenia to wg mnie kontynuacja pracy
    zawodowej. Po głowie chodzi mi praca copywritera, grafika, tłumacza. Są
    strony, dzięki którym można wyłapać zlecenia, ale ostrzegam – nie zawsze
    oferowane kwoty są atrakcyjne. Mowa o Oferii i stronie Zlecenia.Przez.Net.
     
  • Telemarketing
    przez Internet
    . W
    skrócie to, tak myślę, badanie opinii publicznej, pytanie osób, do których
    się dzwoni, czy są zainteresowane danymi usługami czy produktami. Kontakt
    do zainteresowanych osób jest przekazywany firmie, która nas zatrudnia.
  • Blogowanie. Mowa nie o blogach life
    stylowych, a bardzo sprecyzowanych, o konkretnym profilu. Dobrze
    prowadzony blog, np. o motoryzacji czy ubezpieczeniach,  z czasem przysienie profity.
  • Analogicznie do blogowania, interesujące są też
    video-blogi np. na YouTube. Mój ulubiony przykład to profil Emmy i jej
    ,,Emma eats Poland’’.

Ja zaczęłam zarabiać przez Internet szukając zleceń na Goldenlinie, od znajomych znajomych, oferując swoje usługi na Oferii. Pisałam do kilku portali internetowych. Wiadomo, na początku szło średnio, za bardzo małe pieniądze, ale dzięki temu zdobyłam jako takie doświadczenie. Także droga ,,krok po kroku” to moim zdaniem dobra droga. Nic łatwo nie przychodzi, na swoje trzeba zapracować…ale warto;)

6 komentarzy

  1. Nooo… ja bardzo chcialabym moze nie tyle zarabiac, co dorabiac w ten sposob, ale nie wiem czy mam na tyle "samodyscypliny", zeby samej sie mobilizowac do roznych zadan 😉 myslalam o sprzedazy wyrobow hand-made, ale szczerze mowiac wkladam w kazda rzecz tyle serca, ze musialabym sie naprawde niezle "wycenic", zeby czuc satysfakcje… tylko kto wtedy kupi ha,ha,ha…

    1. no pewnie! ja na przykład nie mogłabym pracować jako telemarketer, za to kiedyś robiłam biżuterie i całkiem nieźle mi szło. Nie umiem robić na drutach, ale jako copywriter sobie radzę. Mysle, że trzeba wybrać jedną rzecz, w której jest się dobrym i która ma jakąs przyszłość, z naszej perspektywy;)

  2. Do portali zleceniowych dorzucę Getak.pl. A medialnie warto zaglądać też na wirtualnemedia.pl, wirtualnywydawca.pl, rynek-ksiazki.pl. Goldenline to dobre miejsce, a jak ktoś dobrze sobie radzi z językami obcymi, to można zaszaleć z zagranicznymi portalami. Pozdrawia Maminka grzebiąca domowo w literkach 🙂

  3. My dorabiamy przez Internet i prowadzimy m. in. o tym blog 🙂 Mamy na nim już ponad 30 sprawdzonych oraz wypłacalnych serwisów, dzięki którym można dorabiać. To m. in. dorabianie dzięki programom partnerskim, płatnym ankietom, płatnemu klikaniu, płatnemu surfowaniu po Internecie czy płatnemu przepisywaniu króciutki tekstów… Pozdrawiamy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *