10 nowych inspiracji #120, czyli podwodna restauracja i dziki pod Lidlem

Dzień dobry!

Mamy kolejny tydzień. Tym razem możemy jednak mieć nadzieję, że będzie wiosenny. Bo będzie, prawda?

Bardzo, bardzo tego potrzebuję. 🙂

A teraz daj mi 15 minut, by trochę Cię ,,rozerwać” 🙂

  1. Najważniejsza dla mnie inspiracja to… moje plakaty! Tak, mam sklep internetowy, własny, prywatny, tekstualny. Nazwałam go sklepem ,,na dobry początek” i taki też hasztag sobie wybrałam na hasztag blogowy – #nadobrypoczatek. 🙂 Jak Wam się podoba!
    Zapraszam Cię serdecznie po któryś z plakatów – nazywam je plakatami dla zapominalskich, czyli dla kobiet, które zbyt często o sobie zapominają.
    Niech Ci służą – teraz trwa przedsprzedaż, więc ceny są niższe. Zapraszam TUTAJ 🙂
  2. A tutaj też mam coś motywującego. O tym, by otaczać się ludźmi mądrzejszymi od siebie. Fajny ten filmik.
  3. Ha! Ten filmik na pewno Wam się spodoba. I niech Wam przypomina, by nie czekać, by działać od razu. Bo można przegapić coś naprawdę fajnego. (jak na przykład przedsprzedaż w moim sklepie haha).
  4. Wow! Pierwsza podwodna restauracja w Europie! Surowa, zimna, minimalistyczna, norweska. Bardziej interesuje mnie jej zewnętrze, niż wnętrze.
  5. Może nie jest to totalnie w moim stylu, ale podoba mi się. Lubię unikalne rzeczy. Te kafelki są super!
  6. Ilustracje, które mnie oczarowały.
  7. Kto jest z Olsztyna, ręka do góry? Nooo witam Was! Mam tu coś, co Wam się spodoba. Dziki pod Lidlem.
  8. Paulina Wnuk wróciła. Wnusia napisała w końcu posta. Znacz się – wraca do onlinów, wraca na bloga. Ale mi jej brakowało.
  9. Jeśli miałabym do końca życia pić z jednego kubka, to byłby to TEN kubek z napisem #motherlifebalance. To hasło ma dla mnie duże znaczenie.
  10. To nie jest najnowszy hit, ale uwielbiam tę piosenkę. Urocza, romantyczna, uspokajająca. Znacie?

 

 

 

 

4 komentarze

  1. Teksi, dzień dobry!
    Dziś mamy problem z mądrymi ludźmi dookoła. Widzę to w pracy. Przychodzą te młode wilczki zachęcone górnolotnymi PR-owymi obietnicami i… myślą, że wiedzą wszystko. A nie wiedzą. I nie pytają, nie korzystają z wiedzy tych mądrych. Ja nie wiem, to pytam. Ale zauważyłam, że chyba to pytanie, przyznanie się przed samym sobą do swojej niewiedzy, jest dla Nich oznaką słabości a to przecież nie współgra z współczesnym “korpowychowaniem”. O, brak takiej intelektualnej pokory, tak bym to nazwała.
    Piosenkę, of kors, znam 😉 I lubię 🙂
    Tym hotelem to mnie rzuciłaś na łopatki. Mnie, zakochaną w Skandynawii. A widziałaś tą perełkę? https://snohetta.com/projects/366-svart

    Skandynawskiego dnia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *