Spotify
logotyp Tekstualna

Monika Pryśko

Monika Pryśko - Tekstualna

  • Blog
  • Sklep
  • Newsletter
  • Książka
  • O mnie

DSC_0065

12 kwietnia 2017

MONIKA PRYŚKO

Monika Pryśko

Monika Pryśko


Lubię zaczynać od nowa. Jestem w tym naprawdę dobra. Lubię też wspierać inne kobiety, słuchać i motywować.
Podkreślam, jak ważna jest niezależność oraz to, że na rozwój zawsze jest czas. Każdy potrzebuje dobrej
energii #nadobrypoczatek.

Spotify
Mój podcast

Mój podcast

BÓJ SIĘ I DZIAŁAJ
spotify
BÓJ SIĘ I DZIAŁAJ

BÓJ SIĘ I DZIAŁAJ

BÓJ SIĘ I DZIAŁAJ

zapraszam do newslettera

Tekstualny newsletter

Trwa zapisywanie...

Bardzo się cieszę, że jesteś na mojej liście! Witam Cię serdecznie. 

Inspiracje

Jak wybrać uczelnię, która stawia na jakość? Doradzamy, na co zwrócić uwagę na przykładzie WSKZ

Luźne myśli

Syndrom oszusta to mój hamulec ręczny

Luźne myśli

Wszystko się ułoży. Bo zawsze się jakoś układa. 

about

Cześć :)

Na dobry początek - cieszę się, że jesteś na moim blogu. Do poczytania!

Archiwa

Facebook Fanpage

Follow my blog with Bloglovin

Kategorie

  • Comfort food
  • do pobrania
  • Dziecko w rozwodzie
  • felieton
  • Inspiracje
  • Jak to napisać?
  • kobiece historie
  • less waste
  • Lifestyle
  • Luźne myśli
  • Macierzyństwo
  • marka bardzo osobista
  • Mieszkanie
  • Niezależność finansowa
  • podcast
  • Podróże
  • Praca
  • Reportaż
  • Rozwój osobisty
  • Zdrowie
  • Związki

Polityka prywatności 

    Żeby ta historia nie była za blisko mojej, specjal Żeby ta historia nie była za blisko mojej, specjalnie zamieniłam córkę na syna 🙂Przyznam, że ten scenariusz byłby dla mnie bardzo, bardzo przykry. Nie chcę powiedzieć, że ,,zabójczy’’, ale trudno mi sobie wyobrazić nie mieć swojego dziecka przy sobie na co dzień. A przynajmniej czekać tydzień na spotkanie, które wygląda jak imieninowa wizyta - sernik, kawa i do domu.Czy są tu kobiety, których dzieci też wybrały ,,pomieszkanie na próbę’’ u drugiego rodzica?
Jak się z tym macie?Dobrego dnia
Tekstualna Monika
    Wystarczyła godzina, bym zachwyciła się Kubą Wojew Wystarczyła godzina, bym zachwyciła się Kubą Wojewódzkim.Włączyłam podcast @filip_chajzer sceptycznie. Zaskoczyło mnie to, że jego gościem był właśnie @kuba_wojewodzki_official, którego się nie widuje przecież w innych podcastach, niż jego własnych. Kliknęłam.Jestem zainspirowana tym oczytanym, inteligentnym, bystrym, ciekawym człowiekiem. Żałuję, że to nagranie trwało tak krótko, mam niedosyt. Słuchałabym takiego Wojewódzkiego przez następne pół dnia - delikatnie prywatnego, uchylającego drzwi do tego, kim jest poza telewizyjnym wizerunkiem.A ten fragment spodobał mi się najbardziej. Bo ja też uważam, że miło jest być ważnym, ale ważniejsze jest, by być miłym. Czy jak doświadczamy życzliwości tylko dlatego, że ta życzliwość się komuś opłaca, to faktycznie jej doświadczamy, czy to tylko pewna forma transakcji, ściema, nic prawdziwego?Nic karmiącego. Sympatia z Temu.Dobrego dnia
Tekstualna Monika______________Wyłączyłam komentarze. Wpis był o tym, że ważniejsze od bycia ważnym jest bycie miłym. Komentujący tak bardzo chcieli udowodnić, że są ważni, że niechcący udowodnili, dlaczego ten wpis był potrzebny. :)
    Włączyłam sobie dokument o Kylie Minogue (jest na Włączyłam sobie dokument o Kylie Minogue (jest na Netflixie, bardzo fajny, polecam) tak przypadkiem, żeby sobie leciał.Fakt, wiedziałam, że nie ma dzieci, ale nigdy się nie zastanawiałam dlaczego. Plus - z góry założyłam, że ma już TAK satysfakcjonujące życie, że niczego jej nie brakuje.Przykro było mi patrzeć na te emocje. Na to marzenie, którego nie można spełnić, choćby człowiek skorzystał z wszelkich możliwych sposobów. Takie marzenie palące do szpiku kości.I ten uśmiech, na siłę, gdy dziennikarka (swoją drogą, serio?) zadaje to trudne pytanie, choć na pewno doskonale wie, że Kylie wcale nie chce na nie odpowiadać._____________________________Ostatnio rozmawiałam z Przyjaciółką o naszych niespełnionych ambicjach. O tym, że w pewnych sferach były szanse, których nie umiałyśmy lub nie mogłyśmy skorzystać i jest w nas poczucie niespełnienia i zmarnowanej szansy.Powiedziałam wtedy, że mimo to życie jest bezwzględnie sprawiedliwe. Nikt nie ma całego pakietu. Ktoś może mieć karierę, pieniądze i sławę, ale wraca do pustego domu i trudno mu znaleźć kogoś bliskiego, z kim będzie mógł się zestarzeć, tak w spokoju, komforcie, bez ekscesów.
Ktoś ma super biznes i udaną rodzinę, ale nie ma zdrowia, by się tym cieszyć. Ktoś z kolei ma wspaniałą rodzinę i spokojne życie, ale finansowo nie może sobie pozwolić na spełnienie materialnych marzeń.Niektórzy mają wszystko, ale brakuje im tego jednego elementu. Akurat tego, za który oddaliby to ,,wszystko’’.
    Renię zabraliśmy z Promyka w grudniu 2019 roku. N Renię zabraliśmy z Promyka w grudniu 2019 roku.
Na jej klatce był napis ,,Renatka, 6 lat’’.Czyli dziś ma 13? Być może...Nie możecie tego wiedzieć, ale to, że można z nią potańczyć, to lata cierpliwości. Dopiero od niedawna czujemy, że ona czuje, że jest u siebie. My wiemy, że ona już wie, że jest w domu.Nikt nie wie, co czują poschroniskowe zwierzaki. Co pamiętają.
Wzrusza nas bardzo, jak przychodzi na głaski, czego nigdy wcześniej nie robiła. I nie wyganiam jej z łóżka, gdy nad ranem przychodzi położyć się obok mnie, bo to znaczy, że ona już wie, że może.W komentarzach na Instagramie jest taka możliwość, by dodać zdjęcie. Jeśli macie swoje ,,Renatki’’, wyślijcie zdjęcia, będziemy im dawać wirtualne głaski 🙂Monika i Renia
    Dobrze jest lubić miejsce, w którym się mieszka. M Dobrze jest lubić miejsce, w którym się mieszka. Miło jest zachwycać się widokiem z okna czy miejscem, gdzie wszystkie czakry - przytulności, kreatywności i spełnienia - się otwierają.Dziś zapraszam Cię do mojej domu. Chcę pokazać Ci pięć kątów, które są moimi ulubionymi.Blat w kuchni, pod oknem, gdzie jest ekspres do kawy i puszka z hasłem: Good Coffee Is A Human Right.
Jestem nieustannie pod urokiem tego fragmentu naszej przestrzeni.Nasza kanapa to mebel, który dostaliśmy w spadku. Znajoma kiedyś zapytała mnie, czy znamy kogoś, kto by nie chciał... znałam 🙂 Nawet osobiście. Przykrywam ją kocami i prześcieradłami, dzięki czemu jest bardziej przytulnie.
A na ścianie chyba zasłona.Antresola z materacem 200 x 200. Mieścimy się my i cała Banda Juranda.Mój pokój biurkowy bywa „pokojem wstydu”, czyli składzikiem… ale bywa też miejsce dzikiej kreatywności, szczególnie tam, gdzie wielki koc na ścianie 🙂Plusem naszego mieszkania są wysokie sufity i ściany, na których można śmiało oglądać Edwarda ze Zmierzchu z każdej strony :))Zapraszam 🙂
    Jak Ci smutno, jesiennie, zimno, niewyspanie, głod Jak Ci smutno, jesiennie, zimno, niewyspanie, głodno i nie wiadomo jak, zamiast zjeść Nutelle łyżką, zrób sobie podsumowanie ostatnich tygodni, tak, żeby wyszło, że miałaś supertygodnie i jest z czego się cieszyć.Oto trochę dobrego z ostatnich tygodni:)Dobrej niedzieli
Tekstualna Monika
    logotyp Tekstualna
    • Blog
    • Sklep
    • Książka
    • O mnie
    • Współpraca
    • Polityka prywatności
    • Regulamin

    zapraszam do newslettera

    Tekstualny newsletter

    Trwa zapisywanie...

    Bardzo się cieszę, że jesteś na mojej liście! Witam Cię serdecznie. 


    Spotify

    ©2022 . All rights reserved / Site by Konrad Stepień

    logotyp Tekstualna

    Monika Pryśko

    • Blog
    • Sklep
    • Newsletter
    • Książka
    • O mnie