TOP 10, czyli 10 rzeczy, które musisz odwiedzić w Gdańsku

Oto subiektywny krótki przewodnik po moich ulubionych miejscach w
okolicach Starego Miasta w Gdańsku. Można je ,,pyknąć” w ciągu jednego
dnia, wiem, bo ostatnio sama wraz z rodziną te trasę zrobiłam, w zeszłą
sobotę dokładniej.  Miejsca przeze mnie wybrane nie sa wzięte prosto z
przewodnika, po prostu jakoś tak się stało, że zbyt często tam jesteśmy,
żeby uznać to za przypadek 🙂 Są i miejsca, gdzie można zjeść coś dobrego, zobaczyć coś dobrego, coś także dla małych podróżników. Aha – punkty ponumerowane są spacerowo, czyli zaczynacie kanapką i kawa, a kończycie myśląc o życiu na Górze Gradowej 🙂
UWAGA – nienaturalna, nawet jak dla mnie, ilość zdjęć. Smacznego!

Nowe miejsce na mojej smakowitej mapie Gdańska, obowiązkowy punkt
podczas spacerów w okolice Bastionów Napoleońskich czy wyprawy wodnym
tramwajem. Najlepsze i największe kanapki w mieście, mój faworyt to
kanapka z łososiem, rukolą i sosem lekko słodkim (dokładnie nie
wiem jakim, ale.. idealnym). Ta z szynką, serem i perłowymi cebulkami
też pycha. No i kawa 🙂 Możecie tam też kupić świeże pieczywo pieczone w
tradycyjnym piecu kaflowym, wyrabiane na naturalnym zakwasie… od
piekarza – sąsiada, czyli pana Pawła Kidzińskiego. Jesteśmy tam tak często, że chyba zarobimy na jakiś rabacik, hę? 😛  



To dwa, trawiaste wzniesienia, oaza spokoju w cetrum miasta, choć
niepowiem, lekko na uboczu. Trasa spacerowa, widokowa, relaksująca.
Pomiędzy dwoma wzgórzami znajduje się Brama Nizinna. 

Początek linii tramwaju wodnego F5, który płynie do Westerplatte.Bardzo
fajne miejsce na krótki przystanek na picie czy posiadówke, przyjemny
widok, morski klimat. I ilu nowych ludzi poznać można 😀

4. Ulica Ogarna i rynny
Bardzo lubię tę ulicę Starego Miasta, mimo tłumów na Długiej, na Ogarnej
zawsze cisza i spokój. Do tego zaskakujące zakończenia rynień, gratka
dla dzieci, które muszą dość wysoko zadrzeć głowy, by wyszukać pośród
dziesiątek rynien, te, których zakończenia (a może początki?) mają
kształt domku, gitary czy serca. 

5. Trzy oblicza Neptuna
Tę tajemną ciekawostkę wszystkich gdańskich przewodników zdradziła mi Gosia (poznacie ją TU),
bardzo fajna historyjka dla dzieci, pewnie gdybym miała 7 lat,
,,jarałabym się” tym jak nie wiem 🙂 Gdy staniecie na studzience (idac w
stronę fontanny Neptuna od Motławy), która znajduje się przy skręcie w
uliczkę Kuśnierską, możecie zobaczyć aż trzy oblicza Neptuna. Jedna
postać to oczywiście fontanna, druga – gdy spojrzycie na budynek
widoczny na końcu ulicy Kusnierskiej, a trzeci – na oko – na budynku na
przeciwko fontanny Neptuna. Czyli stoicie na studzience, przodem do
Fontanny, na godzinie drugiej jest drugi Neptun, a na 11 trzeci. 

Chyba najpiękniesza uliczka Starego Miasta w Gdańsku, przypomina o
dawnych czasach i aż mieni sie od biżuterii z bursztynami. Klimat jest!  

7. Fontanna Czterech Kwartałów, czyli potocznie fontanna z czterema lwami
Jeden z obowiązkowych przystanków podczas spacerów z dziećmi,
szczególnie tych w upale. Sama radość widzieć maluchy przebiegające
wśród pryskającej wody, śmiechy słychac jeszcze zanim zobaczy się
fontannę. Cztery lwy to symbole Gdańska. A, jeszcze jedno – po zmroku
fontanna jest fajnie podświetlana. 

8. Hotel Hilton i taras hen, hen wysoko
Muszę przyznać, że widok robi wrażenie i ten powiew luksusu haha Bardzo
przyjemne miejsce, dobre virgin mojito, naprawde rewelacyjna panorama.
Nawet w zwykłą sobote można poczuć się jak na wakacjach.  

Tylko kilka smaków, gałka 2zł, klimat z ,,Misia” (jaka analogia haha),
podobno same naturalne składniki. Kolejki są zawsze, także to nie tylko
moje zdanie, że na lody to tylko do Misia 🙂

Piekne miejsce, bardzo ,,filozoficzne” w samym centrum
Gdańska. Trochę lekkiej wspinaczki, nawet z wózkiem, i piekna panorama
Trojmiasta jest nasza! Punkt widokowy pierwsza klasa. Więcej o Górze
Gradowej przeczytacie TU

A na deser…
11. Big Warzywniak przy Hali Targowej

12. Muzeum Zabawek

46 komentarzy

  1. Dzięki wielkie za fajne opisy, spisałam wszystko na kartkę bo Gdańsk jest zdecydowanie na mojej top liście 🙂
    Pozdrawiam,
    Justyna

    1. Ja bardzo kocham Nowy Port, tam mieszkam! Poza tym bardzo dużo zmienia się w Porcie na dobre, seanse filmowe, śliczna, biała biblioteka, kilka wejść nad kanał, najlepsza pizzeria na świecie i dużo innych atrakcji! Jeśli ktoś ma ochotę to zapraszam, mogę oprowadzić:)

  2. I jak pomyślę, że mój mąż tam spędzi 2 tygodnie to wariuje. Co prawda będzie w pracy, ale po raz kolejny w pięknym mieście. I będzie tam po to, żeby jeszcze ten Wasz piękny Gdańsk "ulepszyć" 🙂

  3. Śliczne zdjęcia i fajne, trafne opisy. Większość znałam, byłam, widziałam, smakowałam:) Mitte również polecam ze względu na kawkę, bo kanapek spróbuję następnym razem. Na hiltonowym tarasie nie byłam, ale chętnie się wybiorę, uwielbiam mohito, zarówno virgin, jaki i nie virgin;)
    Pozdrawiam,
    Olimpia

  4. aaaa mogę dodawać komentarze:)))))) dzięki:P aż zazdroszczę mieszkania nad morzem jak patrzę na te foty:D córka cudna i muszę Ci powiedzieć, że w nowej fryzurze zdecydowanie bardziej Ci do twarzy:)

  5. post idealny dla nas, dziękuję kochana 🙂 już wkrótce razem będziemy spacerować i na żywo mi pokażesz mam nadzieję te wszystkie miejsca ps. a jak mogę apelować to ja apeluję o więcej takich cudnych zdjęć

  6. i tego szukałam !! nie chcę zwiedzać żadnych zabytków, a mieszkam tu od 2 miesięcy i chcę poszukać co się dzieje, gdzie warto iść. Dzięki za te cudowne, ciekawe miejsca !

  7. wspaniałe zdjęcia i rewelacyjny spacer po gdańsku, zakochałams sie w tym mieście w maju. Żałuję, że nie weszliśmy na taras hiltona i nie skorzystaliśmy z tramwaju wodnego na westerplatte… ale nie wiedziałam, że taki jest:) Teraz z pewnościa przy następnej okazji skorzystam 🙂

    pozdrawiam Was 🙂

  8. Fajowy pomysł, kupujemy! Niektóre punkty znamy, inne nie. Szkoda tylko, że właśnie wróciliśmy w Trójmiasta… Do zapamiętana na następny raz. 🙂

  9. kiedyś miałam kilka h na "zwiedzenie" Gdańska. zapytałam przechodniów co mam zobaczyć.
    Neptun, Mariacka i lodziarnia Miś. Od siebie poszłam na targ, o którym piszesz.
    Ale mam niedosyt, więc wiesz…:)

  10. Tawerna u Zejmana… to jest to co wilki morskie lubią najbardziej… może nie dla dzieci ale dla rodziców jako ciekawostka jak znalazł 🙂 Byliście kiedyś?

  11. Włąśnie odkrywam na nowo Gdynię, spacerując po jej zakątkach zwłaszcza modernistycznych. Gdańsk mam w planie, dzięki za opisy i podpowiedzi, ale jak żyję nie miałąm pojęci ao takiej cudownej fontannie – gdzie to jest bo z chęcią pobiegam pomiedzy wytryskującą wodą 🙂 w końcu w każdm z nas drzemie dziecko? Zapraszam na relację z Gdyńskich zabytków, ale wariant kulinarny też mi się podoba jako przeplatanka. A no i te 3 obicza Neptuna też zaskok, oraz to że koniecznie muszę zadrzeć głowę wyżej na Ogarnej – wielkie dzięki

    1. Będąc na jarmarku Dominikańskim udało mi się zobaczyć fontannę niestety tak oblężoną przez dzieciaczki, że dopchać się było ciężko oraz rynny na Ogarnej. Niestety 3 obliczy Neptuna nie dało rady wyczaić ze względu na bieg św. Dominika – innym razem 🙂

  12. Fajny opis, musimy się wybrać na Twoją traskę. Ja polecam wycieczkę do Górek Zachodnich, na Stogi na najładniejszą plażę w Gdańsku i spacer po Dolnie Radości – moje ulubione kierunki w już dawno oswojonym Gdańsku.

  13. Lody Miś – zostało tylko dobre wspomnienie! Lody są nijakie, smaki, niestety, sztuczne(cytrynowy), a nakładająca je do wafelka pani ma brudne paznokcie. Fuj! Lepsze kupimy w najbliższym sklepie spożywczym. I tyle zostało z 53 letniej tradycji….szkoda 🙁

  14. Rewelacyjny post! Kilka razy byłam w Gdańsku i dopiero dzięki Tobie czuję, że poznałam to miasto. Przeszliśmy dokładnie tę samą trasę. Piękne zdjęcia i trafne komentarze – lepiej bym tego nie ujęła 😉

    Pozdrowienia z Wrocławia!

  15. W te wakacje trafiliśmy ze znajomymi na sztuczny kryty stok skimondo w Oliwie. To dopiero frajda latem pojeździć na nartach nad morzem 🙂 spędziliśmy naprawdę udany czas. Jeżeli lubicie narty to koniecznie odwiedźcie!

  16. Tylko, że Ogarna czy Mariacka, to nie jest Stare Miasto. To Główne Miasto. Stare Miasto w Gdańsku, to dzielnica z kościołem św. Katarzyny, dworcem głównym PKP, Wielkim Młynem, skwerem Jana Heweliusza, pomnikiem Poległych Stoczniowców, pomnikiem Jana III Sobieskiego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *