Rządzi nami Pyza

Lubię naszą Córkę, bo jest dla nas bardzo łaskawa i dobra haha. Raczy nas uśmiechami, szczególnie, gdy nazywamy ją Pyzą i Bąbelą. Bardzo też lubi, gdy bawimy się w zgadywanki. My ją pytamy : ukręciłaś makowca? Ulepiłaś plastusia? Postawiłaś klocka? Bardzo ją to bawi. 

We wtorek byliśmy z nią na szczepionkach i straciła do nas zaufanie. Zawiedliśmy ją, pozwalając na takie tortury. Także w tym tygodniu były przytulanki specjalne – poszczepionkowe. Chyba sytuacja wraca do normy, zrehabilitowaliśmy się w oczach Iny, gdyż pozwala nam na sytuacje takie, jak wizyta w ikei, zakupy, kawa w klimatyzowanym lokalu. Śpi wtedy i to bez łaski, zerka od czasu do czasu, by się upewnić, czy doceniamy jej pański gest. A doceniamy, całujemy ja po stopach w geście wdzięczności i dozgonnej miłości. 

19 komentarzy

  1. jest piękna! i cieszcie się tymi błogimi chwilami, bo jak zaczną jej ząbki iść, albo jak zacznie brykać i chować się przed Mamusią i Tatusiem, to już nie będzie tak kolorowo ;p

  2. chce być mamą 🙂 chce, chcĘ, chcieć 😀 jak kto woli… chcę być mamą i niuchać swoje, własne maleństwo…
    nieć wymówkę na niedosypianie… chcę być mamą 🙂

  3. Ina – przecudna, ale to oczywista oczywistość:) Ale Matko, jaką ty masz piękną bluzkę. Zdradź proszę gdzie można taką nabyć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *