Czas na dziecko

Czas na dziecko to wielka niewiadoma naszych czasów, enigma. Słowo klucz, które kryje w sobie luksus, pieniądze, status społeczny, raty na mieszkanie, samochód i parę tysięcy oszczędności. Bo co to…

Czytaj

Co przeszkadza w pracy?

Koncentracja jest jak szczęście, nie jest dana raz na zawsze. Łatwo ją stracić, trudno wypracować. I, jak pisałam w poście ”ciąża a działalność gospodarcza, czyli mama na swoim”, nie tylko…

Czytaj

szkoła rodzenia part 3

Jestem przerażona Ogrom rzeczy, o których trzeba pamiętać, paraliżuje mnie już na przyszłość. Meldunki, nazwiska, urząd stanu cywilnego, odwiedziny pielęgniarki. Olsztyn – Gdańsk. Szczepionki na 5 czy na 6. 200…

Czytaj

Ciążowe zwierzenia

Animal it to me, czyli zwierz mi się… Jestem jak marzenie każdego maklera giełdowego – ciągle rosnę. Jestem jak alkoholik na detoksie, śnię o różowym winie prosto z lodówki i…

Czytaj

Polećcie mi książki o dzieciach!

Ponieważ Kobieta ma rację [odnośnie poprzedniego posta], co przyznaję bez bicia, mam do Was prośbę. Polećcie mi w komentarzach książki, które pomogłyby mi przyswoić instrukcję obsługi małego człowieka. Uratujcie mnie…

Czytaj

Oceniam książki po okładce

Jestem macaczem. Zawsze wszystkiego i wszystko dotykam – książki, ciuchy, owoce w sklepie, nawet chleb (ale tylko przez woreczek). No i oczywiście oceniam książki po okładce, daję się regularnie zrobić…

Czytaj

szkoła rodzenia part.2

To nie tak, że wszystko mnie irytuje. Zastanawia mnie tylko sens niektórych tematów w szkole rodzenia. Wiadomo – oddychanie przeponą, rola faceta podczas porodu, masaże, ćwiczenia, znów oddychanie itp. Temat…

Czytaj