coś dla mamy i coś dla dziecka, czyli mama cafe :)

Idea kawiarni dla mam to strzał w dziesiątkę. Wiem, że są to zarówno miejsca, gdzie można napić się kawy, a dzieci bawią się w specjalnie przygotowanym kąciku. Są też miejsca, gdzie organizowane są warsztaty, szkolenia dla mam, których organizatorzy stawiają na rozwój. 
Ja sama byłam w takiej kawiarni raz, całkiem niedawno. Kawiarni, która ma ,,mamma” w nazwie. Spotkałam się tam z Bogną z BeBe&Co.  Zanim Bogna przyszła ze swoimi chłopakami, siedziałam sobie grzecznie w pustym lokalu, poprosiłam o przyciszenie muzyki, zjadłam niezły sernik na zimno. Idylla trwała do momentu pojawienia się właścicieli kawiarni, którym udało się stworzyć intymną atmosferę dworca. Wchodzili, wychodzili, krzyczeli… zero klasy i wdzięku. 

1 // 2 // 3 // 4 // 5

 

Co mnie tam rozbawiło, to dwóch
tatusiów, którzy specjalnie przyszłi do mamowej kawiarni, by wrzucić
dzieciaki do kącika z zabawkami, a sami udali w celu spożycia piwa z
nalewaka 🙂
Idealna kawiarnia rodzinna, wg Tekstualnej i jej spółki, powinna:
  • być kameralna
  • być bezpieczna
  • być dostosowana do dzieci. Miło by było, żeby nie był to tylko kącik
    metr na metr, a trochę większa przestrzeń pozwalająca dziecku zrobić
    chociaż krok w każdą stronę 🙂
  • być dość duża, by można było spokojnie porozmawiać, a nie krzyczeć mając przy uchu bawiące się dzieci
  • być blisko
  • mieć w menu nie tylko kawę i ciastko, ale i zupę czy kanapki.  
  • organizowac co jakiś czas akcje dla dzieci, czytanie bajek, zajęcia plastyczne itp.
  • być tak ładna i przyjemna, by chciało się tam siedzieć bez końca
  • puszczać kojącą muzykę
  • mieć wyrozumiałą obsługę
  • mieć sporą łazienkę z przewijakiem oraz pokój do karmienia 
  • mieć czyste, niezniszczone zabawki (wiem, że to prawie niemożliwe,
    ale strach pozwalać dziecku bawić się przedmiotami, które wygladają jak
    ze szmateksu!)

Czy to dużo? 

Zajrzyjcie też do:
Polecam!!!

 

6 komentarzy

  1. jaka inspiracja 🙂 ja odkryłam takie miejsca gdy zostałam mamą i w tłocznym lokalach zabrakło miejsca dla dzieci, mamy swoje ulubione, ale ciągle szukamy i poszukujemy, szkoda, że w Warszawie kilka fajnych się zamknęło, a Ty oprócz wspólnie odkrytej Mamma cafe znalazłaś coś jeszcze w Trójmieście? buziaki dla małego słodziaka

  2. Chyba miałaś pecha, trafiając do tamtej kawiarni 😉 W Poznaniu mniej więcej wszystkie odpowiadają Twojemu opisowi cafe idealnej. I szczerze mówiąc, moim zdaniem, muzyki w ogóle tam powinno nie być. Jest krzyk bawiących się dzieciaków, albo cisza dla śpiących maluchów i to absolutnie wystarczy.

  3. Myślę, że nie masz wielkich wymagań. Powiem nawet, że ja mam podobne co do takiego miejsca. Nie wiem czy jest coś takiego u mnie w mieście, raczej niestety nie, ale jeśli by było to z chęcią bym odwiedziła.
    Znajoma się przymierza do otwarcia takiego lokalu to może niedługo będę miała okazję:)

    PS: Sprzedawanie piwa w takim miejscu to moim zdaniem nieporozumienie.

  4. Rowery w oknie- cudo!

    Widziałam na zdjęciach, że używasz wózka Grander. Mogę liczyć na opinię? Jesteś zadowolona?
    Ja jestem na etapie szukania wózka idealnego. Zastanawiałam się nad zakupem spacerówki przystosowanej dla noworodków (rozkładanej na płasko). Maleństwo urodzi się w lipcu. Problemem dla mnie będzie przechowywanie dużego wózka, nie mamy w tym domu zbyt wiele miejsca:/
    Może coś doradzisz?

    1. hej 🙂
      nie miałam okacji testowac innych wózków…ale nie jest mi to potrzebne, bo grander (nie czytalismy o nim zbyt wiele, doradził nam pan w sklepie) jest dla nas idealny. Był dobierany pod względem miejsca w aucie (raczej mało, dobrze się składa), wagi (teoretycznie miałam go sama znosić, ale i tak jest dość cięzki – jak to wózek haha). Jest zwrotny, lekko sie prowadzi i fajnie, zgrabnie wyglada. Nam się bardzo podoba i polecamy go 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *