jestem taka…

ooooo, coś takiego nie występuje w przyrodzie. Szczęśliwa mama? Nie, nie ma tu takiej…
Czarny humor dopadł mnie, gdy nadwyrężyłam sobie lewą kostkę spacerując z Iną. Zwykły spacer, prosta droga. Ale nie… Matce zawsze wiatr w oczy i pod górę. 

  • Dziecko do ukończenia studiów to -500 000 zł na koncie Rodziców. Jeśli kiedykowiek ktoś Wam powiedział, że jesteście bogaci, spójrzcie na swoje dziecko. No i smacznego, chleb z dżemem jest teraz na czasie 🙂
  • Wiecie, że regularny, wielogodzinny sen chroni przed zawałem i udarem mózgu? Słyszałam też, że świetnie działa na urodę. Moje dziecko mnie wpędzi do grobu!
  • Tyle pracy i uczuć, by za parę lat usłyszeć ,,nie jesteś moją matką!”.
  • Czas to pieniądz. W wolnym tłumaczeniu, biedni ci, co mają gromadkę. Patrz punkt pierwszy.
  • Poranna kawa z rana jak śmietana z kolana, życiodajna! :)Nie dla każdego taka oczywista.
  • Życie towarzyskie to jakaś potrawa egzotyczna? 
Boże, jak mnie noga boli. Boże, jak mi się nie chce. Boże, kiedy w końcu będzie weekend! Boże, czemu wzywam Cię nadaremno (znowu przez dziecko, znowu…). Boże, jaka jestem szczęśliwa w tym nieszczęściu! 🙂 a moje szczęście jest TU!
Jesteśmy też tu: instagram // facebook // pinterest // twitter

7 komentarzy

  1. Dobrze. Współczuję. Mikołajki nie zawsze muszą być kalką poprzednich, radosnych dni. Kostka się ułoży. Nie sadzę byś szczególnie była uboga w towarzystwo, w porównaniu z innym znanymi mi matkami. Mąż też, jakby niekoniecznie rozwalony z gazetą przed telewizorem. A to, co Ci wrzaśnie kiedyś dziecko, zależy tylko od Ciebie. Liczenie kasy radzę przenieść w sfery dobrego dowcipu. Każda z nas ma czarne dni, zwłaszcza w objęciach Ksawerego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *