jesienne modowe inspiracje dla Iny

Nadmorski wiatr zmobilizował mnie, bym zaczęła poważniej myśleć o korzonkach mojej Córki. Tak wieje, że nie da się dłużej ukrywać, że jeszcze jakieś podrygi lata się objawią. Skończyło się, kranik zakręcony, czas spojrzeć jesieni w oczy. 

https://www.tekstualna.pl/2014/10/jesienne-modowe-inspiracje-dla-iny.html

Zacznę od kolorów. Te ,,najmojsze” to brązy, beże, szarości. Dla Iny połączone z żywszymi kolorami. Najpierw Pralines, czyli propozycja prosto z Trójmiasta. Patrzę na zdjęcie 2, 8 i 16 i już mam nawet na tę jesień ochotę. Nieprzekombinowane ubranka dla dzieci… i ciągnie mnie to tej malinowej góry!

Z kolorów jeszcze bardzo, bardz szary 🙂 Galoty 11 i sweter 9, w tym widzę moje dziecko, które ma tak kolor aosobość, że takie kolory dobrze będą na niej wyglądały. 
Czapki i rękawiczki mogłabym kupować na kilogramy i chyba tak właśnie robię 🙂 3, 4, 5, 7 – rwałabym, jak rolnik dotację 🙂 Wchodząc do każdego secondhandu oczami wyobraźni widze własnie takie cuda, za 1zł za sztukę. Rzeczywistość troche odbiega od marzeń, ale nie poddaję się. Głowa Inulki warta wysiłku! 🙂
W domu Ina chodzi na boso, jak na 6, kupiłabym jej takie gatki… i obowiązkowo wełniane skarpety 10 i kalosze 15, w końcu wyjście z domu grozi zalaniem!
Jesień kojarzy mi się właśnie tak. Póki krótki zień skutecznie i wrzuci mnie do schematu jesiennej depresji, będę myślała tylko o tym, że jest pięknie! 1, 12, 14 -warto lubić jesień 🙂

5 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *