Ina na TATA DAY

Zatoka Sztuki w Sopocie, sobota, dodajmy, że wietrzna. Pierwsze spotkanie dla Tatusiów – TATA DAY. 
Tatusiowie onieśmieleni, czujni, sprawdzający, ale nie trwało to długo. Podobało sie, a to najważniejsze. Dla nas to impuls do pracy. {Myślę, że w drodze ewolucji wykształcimy w sobie zdolność odpoczynku poprzez pracę…} 

 A jak Inula bawiła się na, no właśnie, Dniu Ojca? 🙂

Zdjęcia wykonała Agnieszka Potocka, niesamowita Subobiektywna
więcej ich możecie obejrzeć TU.

12 komentarzy

  1. Wiadomo, że wiesz o tym, że masz przeuroczą, przesłodką córkę, ale muszę to napisać, że masz przeuroczą, przesłodką córę i dodatku wygląda na bardzo sympatyczną! 😀

  2. Tępa masa ze mnie piszę 2 razy to samo i dopiero teraz skumałam, że raz by wystarczyło. Zawstydzona swoim niedoświadczeniem w dodawaniu komentarzy przesyłam pozdrowienia 🙂 (mam nadzieję, że to nie jest spamowanie:))

  3. włosy zapuszczasz, co? Matko jak Wy potraficie wytrzymać to, że Ina jest taka słodka, a Wy jej nie możecie zjeść? To musi być trudne. Ja codziennie podgryzam policzki mojego syna i nosek córki, bo nie mogę się powstrzymać 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *