hello 8 miesiąc

tak:) oto foto-kontynuacja. Kilka tygodni temu było hello 7 miesiąc, teraz już 8 haha! Taki brzuch już się nie powtórzy, dlatego zamierzam jeszcze w 9 miesiącu strzelić sobie kilka fotek. Nasz pies taki też się już nie powtórzy, jak widzicie sesja jest ciążowo-psia. Pies nie słucha żadnych komend, gdy w grę wchodzi kuchnia i jedzenie (a mi głupiej mandarynki się zachciało!). Także oto my, oto kuchnia i moja, jeszcze mała, kolekcja ptaków 🙂 Hello!

16 komentarzy

  1. Dobra, jest Pieczarka, jest mandarynka, jest masło orzechowe (?), jest czosnek udający ptaszki, ale w tematach kuchennych nie widzę nutelli! halo 8 miesiąc, halo nutella!;)

    1. w lidlu nie było nutelli :)) a czekoladopodobne wyroby nie są w kregu mych zainteresowań :)to zresztą przez Marka, który mi ten wybór zasugerował, że może trochę urozmaicenia w naszym związku wyjdzie nam na dobre 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *