hasło dnia: DOTYK

nie ma NIC przyjemniejszego w życiu, piszę to z całą odpowiedzialnością, niż dotyk malutkiej rączki, zupełnie nieświadome mizianie po dekolcie podczas karmienia, otarcie główki czy policzka, gdy Ina przytulona stwierdzi, że właśnie teraz poćwiczy mięśnie szyi. To są nie tylko jedne z najprzyjemniejszych momentów w ciągu dnia, ale w wieku 28 lat wiem, że jedne z najlepszych doznań w życiu. Nie wiem, co może się z tym równać…

16 komentarzy

  1. Jak to mówią – dokładnie;) a gdy rączka rośnie i ma prawie rok, to w tej kwestii nadal nic się nie zmienia;) jak miło mi, że mogę tyle poczytać u Ciebie, to zaleta "odrabiania" blogowych zaległości;) buziaki dla Iny (i to bez zarazków, zdrowam tej zimy jak nigdy;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *