Czekolada

Nie wiem, czemu czekolada zajmuje tak ważne miejsce w moim
życiu. Nikt mnie nie skusi lodami owocowymi, dżemem, galaretkami – jak naleśniki,
to z nutellą, jak lody, to czekoladowe, a do tego kakao, laskowe w gorzkiej
czekoladzie… Może chodzi o to, że Tata zawsze dawał nam gorzką czekoladę
zamiast landrynek i słodyczo-podobnych przetworów, bo taka czekolada jest
podobno całkiem zdrowa? No i tak już zostało, że ponad 70% czekolada (najlepiej
powyżej 80%) w połączeniu z orzechami laskowymi to jest TO. 

 1 // 2 // 3 // 4 // 5 // 6 // 7 // 8 // 9 // 10 // 11 // 12 // 13 // 14

Inula
też lubi czekoladę. Czekolada to niezawodny sposób na to, by ją sobie
pomacać, bo uaktywnia się pod wpływem kalorii i sobie pływa.  Wie,
dziewczyna, co dobre… ma się ten wrodzony gust 🙂
Czy to nie wygląda cudnie? Czy nie chcielibyście pochłonąć
takie ciacha, lody, kremy? Ja już nawet sama nie wiem, na co mam większa
ochotę.
Idę zmyć ślinę z podłogi… i klawiatury.

14 komentarzy

  1. …ale tak ogólnie to nadal chesz miec czytelników…?
    Ina, kobieto, chodzże już szybko, bo Twoja matka publikując takie posty gotowa nas tu w załamanie psychiczne powpędzac…

  2. a ja właśnię zapijam się gorzką kawuchą w dużym kłapouchowym kubku… i Milką mleczną, na której napisano jedynie 139kcl :Dale pomijam te info gdzie piszą że tylko w 25gr 😛 uznaję, że cała tabliczka ma tyle 😀 bo po co warzyć "szczęśćie" jak to bezcenne 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *