book swap, czyli jesienna wymiana książek

Uwielbiam książki, do Empiku już nie zachodze, bo potrafię zrujnować się dość mocno. Dobrze, że mam się z kim wymieniać i od kogo pożyczać. Może dlatego Trójmiejskie Blogi zrobiły kolejne wydarzenie, czyli Jesienną Wymianę Książek w gdyńskiej księgarni KOGA Outlet.


Zgarnęłam:
‘Zosia z ulicy Kociej’ Agnieszka Tyszka
‘Zawsze przy mnie stój’ Carolyn Cooke
‘Po drugiej stronie jaźni’ Wulf Dorn
‘Kot, który czytał wspak’ Lilian Braun
‘O pięknie’ Zadie Smith
‘Chirurg’ Tess Gerritsen
To nie było wydarzenie na skalę światową, ani nawet trójmiejską. To było spotkanie kameralne, można nawet powiedzieć – rodzinne. Pełno dzieci, dużo książek, herbata, rozmowy, przypinki i zakładki. Bawiłam się świetnie! 🙂 I była okazja do porozmawiania na temat genezy pomysłu na nazwanie Iny Iną. Pomysł był w książce Szczygielskiego ‘Poczet królowych polskich’. Więcej o tym TU.


27 komentarzy

  1. Może na skalę światową nie było, ale i tak Wam zazdroszczę. Chyba trzeba ruszyć 4 litery i zacząć coś fajnego organizować we Wrocławiu, bo tu wieje nudą z okazji jesieni.

  2. Nie wydzierżyłam. Czapeczka akuratnie taka, jaką miała moja córeczka przed laty. Ten ząbek! Twarzowy nad wyraz. Ino była niebieska.
    Jest w naszej Polskiej Krainie rzeka Ina. Prawy dopływ Odry. Nie wiem, jaki żywioł towarzyszy malutkiej, ale jeżeli jest to Woda, to jest dobrze. Nota bene, każdy z pozostałych trzech też jest niezły. Woda płynie swoim nurtem. Jeżeli napotka przeszkodę, to stara się ją ominąć. Jeżeli przyjdzie potrzeba, wydrąży nawet skałę.
    Odnośnie wspomnianego świętego się nie wypowiadam. Jest tylko kilku, których świętość uznaję.

  3. Ta Wasza Ina to słodziak niesamowity, napatrzeć się na nią nie mogę! A co do wymiany książek to świetna sprawa! Kentak.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *