Blogowigilia

DAWNO się tak nie bawiłam. Serio. Uwierzcie, matki blogerki, wypuszczone z domowej smyczy, w swoim nakręcającym się towarzystwie, to samo zło! Na szczęście nie było tego widać, ale sikałam ze śmiechu.

https://www.tekstualna.pl/2014/12/blogowigilia.html

fot. Mama Bloguje

Prócz jednego wyjątku (tak, Adi, o Tobie teraz), weekend był prze-babski. Warszawa to kobieta, zdecydowanie.U nas też była wola i ochota, bo girls just wanna have fun 🙂
A było tak. Wstałam skoro świt, jak głupia jakaś pognałam do miasta predyspozycji. Z tłumów pod Pałacem Kultury wyłowiłam piękną blondynkę Justynkę, czyli mum, co ma floła. Oddałyśmy się temu, o czym zwykle marzą matki – ploty, jedzenie i zakupy. Nic więcej. Tyle i aż tyle. Potem w deszczu, wietrze i zgrozie my i nasze walizki poszłyśmy do hotelu, gdzie czekał kolejny pierwiastek kobiecy, czyli Elwira i Kasia. Dziewczyny, spanie w Waszym łóżku to była prawdziwa przyjemność!
Znacie Baśkę, prawda? Tę cichą wodę z Lublina, która ma najlepsze nogi na świecie?  No nie tylko nogi ma najlepsze! Dziewczyny… ne zapomnę tańca z rajstopami Malwiny, na samą myśl mam ochotę opluć monitor ze śmiechu. ,,Trzeba spić Bakusia” – to słowa Flow Mommy, tak, tej, co ma trzech synów, a wygląda na 15 lat!
Nina, dziękuję za prezent <3 miło było Cie uściskać po tygodniach gadania na FB 🙂
Malvina i Edie – jaram się, że znam Was jeszcze sprzed blog-ery 🙂 Jesteście niesamowite <3
Drodzy czytelnicy. Ponieważ nie miałyśmy na czołach napisane, że jesteśmy matki-blogerki, a zachowywałyśmy się jak nastolatki wypuszczone przez mamę na imprezę, zdarzył się nawet akt podrywu. Był bardzo miły, if you know what I mean 🙂
– cześć, masz bloga?
– [nie, kurna, weszłam na krzywy ryj] tak, nawet dwa…
– ja też mam dwa, ale vlogi. Tyle nas łączy! 
🙂 no raczej! <3
Jak przystało na pannę z dobrego domu, po północy pognałam w ramiona Karo! <3 <3 <3
***
Ilona, Ewa, Ania – to było najlepsze spotkanie blogerów, na którym byłam! Dziękuję!

Shiny, dziękuję za aparat. Zobacz, jaki czad! <3

15 komentarzy

  1. Jeśli ktoś mi jeszcze kiedyś powie, że blogosfera parentingowa to banda skaczących sobie do oczu mamusiek, to własnoręcznie mu te oczy wydrapię. Dziewczyny jesteście niesamowite 🙂

    Monika fajnie było Cię poznać, co do spania w łóżku, w którym wcześniej spałaś Ty to sama przyjemność 🙂

    Pozdrowienia od najdrętwiejszego gościa imprezy 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *