30 życzeń dla mamy

Dzień Mamy. Nie matki, ale mamy. Matka kojarzy mi się co najmniej źle. 
To już mój trzeci taki, więc daję sobie prawo wiedzieć, czego mamom trzeba. Dlatego też postanowiłam w kilku zdaniach to opisać. Żeby nam miło było kolektywnie. 

1. Spanie to luksus, naprawdę, ważna rzecz. Dlatego życzę każdej mamie,  by codziennie mogła kłaść się spać w pięknej piżamie, w miękkiej pościeli pachnącej powietrzem po deszczu. Wyspać się można nawet w starej flanelowej koszuli, ale na przykład w takiej są lepsze sny. 
2. Randki. Prawdziwej, z kwiatami, całowaniem w dłoń i motylami w brzuchu. I żeby padał deszcz byście mogły całować się w bramie ze swoimi mężczyznami.  
3. Wichury, deszczu, burzy i wolnego wieczoru. By siedzieć przy parapecie z kubkiem herbaty z cytryną i spokojnie patrzeć, jak niespokojnie jest za oknem. Albo leżeć sobie pod kocem i po prostu słuchać kojących dźwięków.
4. Zakochania, nieważne w kim czy w czym. Zakochanej kobiecie wszystko błyszczy – oczy, włosy, umysł i monety w portfelu. 
5. Skrzydeł. 
6. Umiejętności zatrzymania czasu na pstryknięcie palców. Pamiętacie taki serial o czarownicy Sabrinie? Pstryk i nastaje święty spokój. Umiejętności nader pożądana, także życzę tego wszystkim Mamom! Pstryk!
7. Talii niczym u Peggy Bundy. Niech mnie chudy byk, każdej z Was tego życzę, aż do emerytury 🙂
8. Wolnego przedziału w pociągu, za oknem piękna Polska, w ciągu trzech godzin podróży z dziesięć razy jesteś w stanie sobie przypomnieć, dlaczego życie jest piękne. 
9. Siku w samotności. Bez bicia brawo, gdy Wam się uda, bez ciągnięcia za rękę, bez wycia pod drzwiami 🙂 
10. Wycieczki wygranej w konkursie. Z całą tą oprawa – pakowaniem, jazdą na lotnisko, siku przed odprawą, emocjami, gdy samolot startuje i uczuciem wolności, gdy jesteście w zupełnie innym miejscu, czasie, okolicznościach. 
11. Przyjaźni silnej jak magnes, która ciągnie bez względu na czasoprzestrzeń. 
12. Cichych i długich poranków. Takich zamglonych, ciepłych, w wełnianych skarpetkach i wielkim, miękkim swetrze, z pachnąca kawą w ulubionym kubku pitą przy oknie, patrząc na budzące się miasto. Rozmarzyłam się…
13. Żeby wasze zdanie się liczyło. Żebyście były wysłuchane, zrozumiane. 
14. Racji. Wiadomo, zawsze ją macie, ale żeby tak było na mur beton, niepowtarzalnie. 
15. Kolejnych książek z Szackim. Wiem, wiem, co napisał Miłoszewski. Wiem. Ale takie mam życzenie, bo mogę 🙂
16. Zachwytu w oczach innych. 
17. Genialnych pomysłów. Do tego w pakiecie siły, by je realizować, albo przynajmniej spróbować. 
18. Odwagi, by mieszkać tam, gdzie chcecie. Kiedyś czytałam reportaż o osobach, które mieszkały np. na stoczni albo gdzieś na stacji kolejowej. 
19. Żeby kable nigdy się nie plątały.
20. Wiecie, że #MILF to nasza ksywa od dziś 🙂 Beach please! 
21. Łazienki, do której nie dochodzą żadne odgłosy. Żadne ,,mamo’, żadne ,,długo jeszcze?’’. 
22. Czasu na wszystko. E tam, że czas to pieniądz, czas to zdrowie psychiczne, relaks, zadowolenie z siebie, punktualność. Wszystko. 
23. Satysfakcji, nawet gdy robi się kanapki z jajkiem i szczypiorkiem. Żebyście miały poczucie, że to najlepsza kanapka, jaką w życiu zrobiłyście. I żeby ta było ze wszystkim! 
24. Byście zawsze na pytanie ,,kochanie, czy jestem gruba’’, usłyszały odpowiedź ,,jak ty jesteś gruba, to ja jestem Krzysztofem Hołowczycem!’’  
25. Tańszej kawy na lotniskach. By się poczuć obywatelem świata, trzeba zapłacić 20zl za średnie latte. Pffff #problemypierwszegoświata
26. Życzę mamom pogardy do wszelkiego rodzaju fast foodów, chipsów, chrupek i wszystkiego, czego aktualnie wasze dzieci nie dojedzą. To, że nie zjadły nie znaczy, że musicie to zjeść 🙂
27. Powiewu lekkiego wiatru, gdy uprawiacie aktywne macierzyństwo, czyli z językiem na wierzchu latacie za maluchem. I jak już latacie i macie ochotę na zimne malinowe piwo… żeby trochę powiało, tak tylko trochę. 
28. By w waszej kuchni zawsze, gdy tego potrzebujecie, była gorzka czekolada, mleko i pianki, by sobie zrobić czekoladę-pocieszycielkę.
29. Byście miały z kim śpiewać disco polo czy ,,Nie liczę godzin i lat” w czasie długiej jazdy samochodem, w głos, bez skrępowania, jak ja mogę z Nią
30. Zdrowia ,,na to wszystko’’. Zdrowia, zdrowia i jeszcze raz pieniędzy 🙂 
Nic mi więcej dziś nie trzeba niż ,,ciesie sie Mamo!”. <3

9 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *