3 nowe rzeczy Iny

Jest taka mała dziewczynka, która lubi kolor brokatowy i barbinowy. Lubi malować po ścianach, czytać książki z pamięci, przebierać się za księżniczkę, tańczyć przed lustrem, śpiewać ,,Mam tę moc” w dialekcie. I ta dziewczynka ma trzy nowe rzeczy, które lubi lub zaraz polubi, bo jeszcze nie zdążyła tego czegoś poznać.

Wchodzisz do pokój Iny i nie wiesz, na co patrzeć. Tam jest wszystko. I do tego nowe 3 rzeczy. 🙂

Lalka Jednorożec

Lalka jest u nas od wczoraj. To jednorożec. Ina nazwała ją Monika (wcale się jej nie dziwię), a na drugie ma Balowa Księżniczka. Więc Monika Balowa Księżniczka podbiła serce Iny od pierwszego wejrzenia. Moje też! Jest duża, super wykonana. Mnie urzekły srebrzyste piegi, a Inę – zdejmowane getry i grzywa ze sznureczków. Do tej pory debatujemy, dlaczego MBK ma przymknięte oczy, ale skończyło się na tym, że myśli o czymś przyjemnym. MBK spała z Iną oraz została zabrana do przedszkola. To jest najlepsza rekomendacja.
MBK została stworzona przez Hanię, która szyje lalki Maddragon. Jestem oczarowana!

Dzieci w Bullerbyn

Ja mam na swą Córkę taki pomysł. Widzę ją jako bohaterkę Dzieci z Bullerbyn. Lubię ją w  kolorowych sweterkach, retro sukienkach, płaszczykach. Moje wizyty w second handach należą do udanych, jeśli uda mi się znaleźć dla niej sukienkę vintage, taką z lat 80., czasem ręcznie uszytą, z super materiału, wykończoną, wychuchaną. Tak jak ta, niebieska, z gołymi pleckami i z wyszytym, marszczonym przodem.
Czekam do lata. Chcę zobaczyć moją małą dziewczynkę w tej sukience. Piękna, prawda?

 

ja nie chcę być księżniczką. Grzegorz Kasdepke

Jak ja lubię tę książkę! ,,A ja nie chcę być księżniczką” jest o dziewczynce, która uważa, że jest za brzydka na księżniczkę, więc jest smokiem, a potem basztą. Grzegorz Kasdepke jest mistrzem. Pisze z humorem, mamy dwie książki jego autorstwa. I powiem Wam coś w sekrecie… jeśli Wasze dzieci TEŻ wałkują jedną książkę non stop przez miesiąc, to ta męczy najmniej. 😀

Moja Ina jest księżniczko-chłopczycą. Lubi rozrabiać, w kieckach najchętniej, które się ,,obkręcają”, bo ja nie, to nie. Książki też lubi najbardziej takie z dreszczykiem emocji.

Kolorowy pokój małej dziewczynki. Dziewczynki, która chce być aniołkiem Victoria’s Secret, pracować jak mama i jeść ryż z truskawkami. Dużo się dzieje za białymi drzwiami. Czasem słychać, jak Ina śpiewa, opowiada swoje historie, czyta z pamięci, tańczy…

8 komentarzy

  1. Bardzo fajny post 🙂 i świetne rzeczy, i jednorożec Monika, i sukienka, i książka. Mimo że sama mam prawie 5 letniego chłopca, a może właśnie dlatego – bo inne klimaty. Przypominasz mi, że istnieje świat poza Star Warsem, Angry Birdsami, figurkami, klockami, statkami kosmicznymi… 😉

  2. Jakbym czytała o swojej 3,5 latce 🙂 sukienki tylko te, które się kręcą a na dobranoc czytana po raz dwieście sześćdziesiąty ósmy ta sama książka. Najchętniej o Krainie Lodu. Aż kilka dni temu przyniosłam do domu niesamowitą książkę o Misi i Króliku. Po przeczytaniu, że królik zjadł swoją kupę (tak tak) zaczęły się mega chichoty.. cóż, to twraz nasza pozycja obowiązkowa na dobranoc i muszę koniecznie obiecać, że na kupie będę się śmiać 🙂 pozdrawiam serdecznie

  3. ojej.. pamiętam czas tych sukienek… niezwykłe wzruszenie.. chciałabym żeby moja J. lubiła wyjątkowe pluszowe szmaciane lalki i zwierzatka, niestety jej tylko barbiowe klimaty w glowie.. wplyw przedszkola…

  4. Jakis czas temu na ABC czytano fragmenty wspomnianej ksiazki pana Grzegorza..Moj pieciolatek majacy ( skad mu sie to wzielo??) dosc niesprawiedliwe zdanie na temat dziewczynek…otworzyl buzie ze zdumienia i oczy mu sie zaswiecily.
    To dopiero odkrycie,ze bohater plci
    pieknej potrafi byc Interesujacy.Zadne tam nudy o ksiezniczkach. To obowiazkowa lektura dla chlopcow.Dorzucam jeszcze Fizie Ponczoszanke i Dzieci
    Bulerbiane:) Niech sie ucza chlopaki tej wrazliwosci.

    pieknej potrafi byc INTERESUJACY.Zadne tam nudy o
    ksiezniczkach.Nijakie charaktery…i przewidywalnosc zdarzen.Uwazam,ze jest to lektura obowiazkowa wszystkich chlopcow..Ja sama dodaje do tego Fizie.I oczywiscie Dzieci Bullerbiane:)Ilez razy czytalismy fragment,w ktorym dziewczyny przechytrzyly chlopakow wkladajac do skrzynki z rzekomymi skarbami kozie bobki..Chcialabym by moje dzieci ( wszystkie plci meskiej) nauczyly sie dostrzegac sile i przebojowosc kobiet.Zeby utrwalili sobie wzorzec kobiety czlowieka a nie kobiety lalki z tiulami,kokardami i
    rozem. A juz najlepiej dzialaja opowiadania mamy o wlasnym dziecinstwie.Chodzenie po drzewac

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *