10 nowych inspiracji #125, czyli Gonciarz w Czarnobylu, droga sukienka z Oysho i kara śmierci.

Dzień dobry w poniedziałek!

Dziś o 21:00 widzimy się na tekstualnym fejsie i tam odbędzie się live o tym, jak lubić siebie. Widzimy się?

A tymczasem 10 nowych linków 🙂

  1. Zacznę od sukienki na lato, której nie będę miała, bo jest dla mnie za droga. Nie wiem, jak Ty, ale ja 180 zł na ubrania nie wydaję. Ta z Oysho jest piękna, ale… poszukam podobnej chyba w jakimś szmateksie.
  2. 21 maja w Gdańsku, w Sztuce Wyboru odbędzie się wykład Joanny Chmury ,,Rozwód: o wstydzie i odwadze”, na który Was serdecznie zapraszam. Link do zapisów TUTAJ. Będę na nim, zatem do zobaczenia!
  3. Jestem mieszkanką Trójmiasta od kilku lat. I od jakiegoś czasu czuję, że to moje miejsce i nie zamierzam się stąd wyprowadzać. Jeśli myślisz o tym, by może zaraz, a może kiedyś, przeprowadzić się na Pomorze, polecam Ci serwis Live More Pomerania. To projekt, który chwali to, co w województwie pomorskim jest najlepsze.
  4. Znalazłam wczoraj tę piosenkę i polubiłam za to, że nie jest podobna do innych obecnych radiowych hitów.
  5. Kupiłabym to mydło dla samego opakowania. Czyli by stało nierozpakowane #forever. Bym patrzyła.
  6. Ale lubię tę wersję. Czasem przeróbki są lepsze od oryginału. 😀
  7. Co sądzisz o karze śmierci? A  o kobietach, które wychodzą za mąż za skazańców? Przeczytaj ten artykuł.
  8. Lubię takie rzeczy. Wiem, że ich nie potrzebuję i pewnie cieszyłyby oko przez tydzień, ale i tak bym chciała mieć.
  9.  Byłam w piątek w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Polecam bardzo, bardzo, bardzo. Jeśli wybierasz się do Trójmiasta, zapisz to miejsce na swoje liście miejsc do odwiedzenia.
  10. Krzysztof Gonciarz pojechał do Czarnobyla. Polecam Ci tę serię filmików. Ja już obejrzałam… Gonciarz w Czarnobylu to jedna z lepszych rzeczy, którą dziś możecie obejrzeć na YouTube.

 

PS Kto jeszcze nie kupił kalendarza XXL? Bierzcie i zapisujecie swoje śmiałe plany! Są jeszcze, czekają na Ciebie!

6 komentarzy

  1. Zajrzałam na Oysho, bo lubię poznawać nowe marki. Wiesz, co mi się nie podoba? Za chude modelki. Nie wiem, czy zauważyłaś, ale większość firm odchodzi od rozmiaru 0 na rzecz po prostu szczupłych modelek. Ta chudość na stronie Oysho poraziła mnie, to nie jest mój ideał kobiety, to nie jest zdrowe brrr… Co do sukienki za 180,00 złotych, mogłabym zapłacić nawet więcej, ALE jak napisałaś to zdanie, to poczułam, że spoczęłam na laurach. Chyba pora, gdy będzie ciutka ciutka więcej wolnego (yay <3) zrobić sobie rundkę po szmateksach 🙂 Już zapomniałam, jaki to fun 🙂

    1. lubię ubrania, i to bardzo. Mam nadzieję, że z wzajemnością. Ale te 180zł dla mnie aktualnie to za dużo. Przy kredycie za mieszkanie – wybieram szmateksy 😀

  2. Bardzo ładna sukienka, ale pewnie jeszcze milion ładniejszych “wyhaczysz”. Byłam w muzeum w zeszłym roku – mega. Jak również Europejskie Centrum Solidarności. Rekomenduję z wirtualnym przewodnikiem. Co do Gonciarza trochę boje się tych filmików o Czarnobylu…pomimo że jego kunszt opowiadania doceniam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *