Moje ulubione seriale! I te, których nie skończyłam.

Z serialami mam problem. Żaden nie dorównuje ,,Prison break”. A tak serio (choć to też było serio), mam sentyment do tych seriali sprzed 10 lat, jak ,,Lost” czy ,,Six feet under”. Może dlatego, że mam z nimi jakieś wspomnienia? A teraz tych seriali jest tak strasznie, strasznie dużo, że nawet, jak mi umknie gdzieś sezon, to nie robi mi to?

Czy oglądam seriale!? Tak, codziennie. Serio – codziennie wieczorem ,,coś leci”.
,,Leci mi”, gdy gotuję, gdy sprzątam, gdy pracuję. Lubię, gdy coś mi szumi.

Nawet z tego powodu sobie ,,dorosły” internet sprawiłam, za 50zł miesięcznie.

Nie wiem, jak to jest, ale tworząc ten wpis (zainspirowana oczywiście postami innych blogerek, a jakże) okazało się, że nie jestem jakoś specjalnie wierna serialom. A jedyny tytuł, o którym mogłabym napisać, że oglądam od 1 do ostatniego odcinka, to… ,,Greenleaf”. Zdecydowanie mój typ serialu. ,,Greenleaf” to taka ,,Dynastia” czarnoskórych. Wszystko dzieje się w Kościele, gdzie wiara miesza się z kasą. Intrygi, przestępstwa, rodzinne tajemnice, zdrady, historie z przeszłości. Bardzo podoba mi się ten serial, bardzo. Właśnie obejrzałam 3 sezon i wiem, że będzie 4. Czekam!

Jestem fanką Żulczyka i dobrze o tym wiecie. ,,Ślepnąc od Świateł” nie obejrzałam do końca. I nie dlatego, że mi się coś nie podobało. Nie chciałam oglądać końcówki. 🙂 Wiecie – uciekam przed złymi wiadomościami. 🙂

Serialem, który obejrzałam w całości i czekam na dalszy ciąg, jest też ,,The Crown”. Ten serial jest po prostu piękny, tak wizualnie. Fajnie się też ogląda, bo jest na podstawie prawdziwych wydarzeń, więc widz zastanawia się, czy serio tak było?

,,Rojst” zaczęłam i nie skończyłam. Myślę, że jestem w połowie, ale totalnie nie ciągnie mnie, by obejrzeć więcej. Nie wiem, dlaczego, bo z ręką na sercu – podobał mi się!

Jestem po dwóch odcinkach ,,Opowieści podręcznej”, ale na więcej mnie nie stać.

Serialem, który kiedyś oglądałam z dziką radością, był ,,The Good Wife”, ale zdecydowanie moim faworytem jest ,,The Good Fight”, której bohaterką jest naprawdę fajowa babeczka. Kto oglądał, ten wie. 🙂 Ale też, mimo tego że bardzo lubię ten serial, nie obejrzałam 100%. Za to obejrałam cały ,,Unabomber”. Fajny!

Lubię seriale na Netflixie o gotowaniu. Polecam ,,Salt Fat Acid Heat”. To jest też ulubiony serial mojej Iny – ogladamy go razem. Już trzy razy obejrzałyśmy odcinek o tłuszczu. 🙂

Bardzo interesujący był dla mnie serial ,,Undateables”, czyli o… randkach osób niepełnosprawnych. Interesujący i wzruszający.

O. Zaczęłam niedawno, za sprawą P., oglądać ,,Grę o tron”, którą omijałam skutecznie przez lata szerokim łukiem. I nawet mi się podoba, choć musi być mi ten serial włączony, żebym go kontynuowała. Sama go sobie nie włączę. Wiecie, o co mi chodzi? 🙂

Seriale, które zaczęłam, np. obejrzałam pierwszy sezon, ale już z drugim mi nie po drodze, to: ,,Annie”, ,,13 reasons why”, ,,Westworld”, ,,Outlander”… Też tak macie?

Nawet nową ,,Dynastię” zaczęłam, ale nie jest to format dla mnie do zjedzenia. Tak samo, jak ,,Gossip Girl” – dynamika tych seriali powoduje u mnie panikę. Nie jestem w stanie ich oglądać.

Seriale, które mam ochotę obejrzeć, to ,,Wielkie małe kłamstewka”, ,,Tajemnice Laketop” i ,,Uwikłaną” z Jennifer Lopez.

Jak myślicie, jaki jeszcze serial powinnam obejrzeć? Jaki mi się spodoba?

Jakie seriale Wy oglądacie?

_________________________________________________________________

Hello!

Słuchaj! 🙂

Jedną z większych przyjemności blogera jest kontakt z Czytelnikami. Trochę tu nas jest, nie znam jednak wszystkich. Jeśli jesteś tutaj po raz kolejny, to znaczy, że trochę się już znamy i lubisz mnie czytać. Mam więc prośbę – poznajmy się, skomentuj wpis i pogadajmy. 😉

Jeśli ten wpis Ci się spodobał i czujesz, że spodoba się też Twoim znajomym – będę wdzięczna, jeśli udostępnisz go na Facebooku.

Bardzo rozmowna jestem też na Instagramie. Rozkręcam się na Instastories (powoli, ale jednak), bywam też namiętnie na moim fanpage’u, a także na grupie ,,Bój się i działaj’’.

<3

 

 

51 komentarzy

  1. Jeśli podobał Ci się Unabomber, to polecam Mindhunter.
    Z kolei z moich absolutnych hitów polecam Black Mirror, True Detective, Fargo i Mr Robot

  2. Ja to jestem fanką Przyjaciół. Mogę to oglądać zawsze i wszędzie i chyba nigdy mi się to nie znudzi 🙂 Poza tym wciągnęło mnie Suits i Elementary. Z Netflixowych to dwa hiszpańskie – Dom z papieru oraz Telefonistki. Ten ostatni zaczęłam oglądać niedawno, na filmwebie opinie są różne, ale wg. mnie ten serial mocno porusza temat tego, jak traktowane były kobiety w tamtych czasach i to trochę daje do myślenia. Mam zamiar oglądać dalej.

  3. Ostatnio bardzo spodobał mi się serial “Making a murderer”, przybliżający przebieg procesu sądowego Steve’a Avery’ego, który najpierw siedział osiemnaście lat w więzieniu za coś czego nie zrobił, a później niby popełnil kolejne morderstwo… Ale czy na pewno? Dwa sezony bardzo wciągające.

  4. Grey’s Anatomy to jedyny serial, który oglądam odcinek od deski do deski, już od paru lat.. piętnaście sezonów pozwala poczuć, że bohaterowie to starzy znajomi. Tak samo mam z Friends (kupiliśmy z mężem wszystkie sezony na płytach DVD w momencie kiedy wynajęlismy mieszkanie i czekaliśmy na podłączenie Internetu). Sporo oglądam, ale niewiele produkcji jest w stanie zatrzymać mnie na dłużej niż kilka odcinków, czy jeden sezon. Najbardziej lubię seriale medyczne i kryminalne, z tych drugich polecam Hannibala (uwaga! bardzo mroczny!), Broadchurch, The Killing, The Following, Most nad Sundem. To produkcje, które obejrzałam w całości.

  5. Ja polecam Orange od The New Black. Jeśli oczywiście lubisz się śmiać. Co prawda 3 sezon lekko stracił na świeżości i poczuciu humoru, ale już od 4 do 6 znów jest super więc warto przetrwać;)

  6. Odcinek o tłuszczu też oglądałam kilka razy, jest chyba najlepszy z całej serii. Ma wszystko co kocham, ser, prosciutto, piękne widoki 😂 cudowny…

  7. The knick – numer 1!!!!!!!!!! , opowieści podręcznej ale najpierw książka!, rain (duński), fargo, slepnac od świateł (ale też najpierw książka) I teraz dopiero nadrabiam House of cards – mistrzostwo I jak tylko skończę (jeszcze tylko 1 sezon) to Genialna przyjaciółka – książki są genialne – Elena Ferrante ma moc!!!!!!

  8. Mam sentyment do “Downton Abbey”, choć kolejne serie nie były już tak dobre, bo miejscami naiwne..
    Natomiast po pierwszej serii ,,Outlandera” – oraz kliku odcinkach drugiej – nie rozumiem kompletnie zachwytu nad tym serialem. Oczywiście krajobrazy, scenografia itd. są na najwyższym poziomie, ale dialogi wleką się niemiłosiernie i są nudne, a cała historia miłosna to po prostu kilka przygód okraszonych dawką soft porno.
    Przyznam się, że nie oglądałam np. “Przyjaciół”.
    Bardzo chciałabym wreszcie zobaczyć “Opowieści podręcznej”, bo twórczość Margaret Atwood kocham od dobrych 15 lat, ale na serial muszę się nastawić psychicznie.

  9. Ja polecam ” Lucyfer” główny bohaterze świetnym ironicznym poczuciem humoru. “stranger things” i “Orange is the new Black”

  10. Dom z papieru polecam całą sobą!!! Różowe lata 70 też!! Orange is the new black, Dark – rewelacja, Stranger things – warto obejrzeć też 2 sezon (ja o tym długo nie wiedziałam), Broadchurch. To moja czołówka, najlepsze z najlepszych (pominęłam tylko te o których już wspomniałaś).

  11. Podglądam Cię i czytam od przeszło roku, ale jeszcze nigdy nie zostawiłam żadnego śladu, no i w końcu wywołałaś mnie do tablicy tym “poznajmy się, skomentuj…” 🙂
    Jeśli chodzi o seriale, to ja lubię bardzo i tym samym polecam polskie : Pakt, Wataha, Belfer. Z zagranicznych, to ostatnio wciągał mnie brytyjski Luther.

    1. przypomnialas mi o Belfrze! nie widzialam 2 sezonu. A Luthera znam i lubie! Pakt też boski, Wataha 1 sezon bardzo si! chyba mamy podobny gust 😀

  12. A ja polecam This Is Us. Ciepły i wzruszający serial 🙂 A w innym klimacie Dark na netflixie, ale trzeba mieć więcej wolnego czasu, bo chce się oglądać cały sezon na raz 😉 Czekam też na nowy sezon The Crown, bardzo mi się podoba.

  13. Polecam: True detective, Fargo, Dark, Castle Rock, No offence ( dawno sie tak nie uśmiałam), Fallet ( tez sie uśmiałam), Magicy (trochę sztywny ale ogólnie spoko), Sharp objects, Cormoran Strike ( na podstawie kryminałów JK Rolling alias Robert Galbraith), oczywiście Sherlock, Chilling Adventures of Sabrina, Młody Shelodon, Marcella, Lód, a ze starych: Miasteczko Twin Peaks z 2017r., Homeland, Dexter, The missing, Broadchurch, Hinterland.

  14. Jestem prawdziwą serialomaniaczką. Chociażby właśnie dlatego, że też lubię jak “coś mi gra” gdy np. sprzątam. I od czasu do czasu wieczorem włączamy sobie z moim (jak to większość zwie w internecie) TŻ, jakiś ciekawy serial. Dużo mogę polecić, chociaż -jak wiadomo- każdy ma inne serialowe upodobania i nie wiem czy trafię w gust. Moje ulubione to zdecydowanie: Humans (najbardziej I sezon, ukazuje świat, w którym wśród ludzi funkcjonują świadome roboty), The 100 (ze współczesnych), Kyle XY, Tajemnice Smallville ( ach ten klimat dawnych seriali ), The Originals (jeżeli ktoś lubi klimaty związane z pradawnymi wilkołakami, wampirami, wiedźmami, klimat New Orleans i jazz). Obejrzałam też wszystkie sezony Sherlocka z Benedictem Cumberbatchem 😉

  15. Koniecznie “Dom z papieru”, niesamowicie wciąga. Polecam też Broadchurch. A ze starszych klasyków Downtown Abbey – jestem zakochana w tym ich brytyjskim akcencie.

  16. Polecam Zonę Idealną z Alicją, o której bardzo często wspominają bohaterki Sprawy Idealnej. Polecam również polski serial Znaki ( nie będę obiektywna w ocenie ponieważ mam świra na punkcie rejonów województwa dolnośląskiego ). Kiedyś przypadkowym przypadkiem (przy szukaniu innego serialu ) natknęłam się na serial Acceptable.Risk.

  17. Hej! Ja szczerze polecam ‘American gods’ i ‘Preacher’. Nie sa to obyczajówki tylko akcja, troche krwi i nawet wampir jeden, siły nadprzyrodzone i swiat po tym jak Jezus ucieka z nieba, bo ma dosyć… bardzo wciągajace! I zarazem nietypowe sci-fi:)

  18. Polecam Ci bardzo “Dom z papieru” na Netlixie. Dawno żaden serial mnie tak nie wciągnął, a do tego biegłam codziennie pędem z pracy żeby się dowiedzieć co dalej 🙂

  19. Suits, Stranger Things, Wielkie Kłamstewka, Ozark, Breaking Bad, Ślepnąc Od Świateł, Gra o Tron, Młody Papież, Belfer, a ze starych: Przyjaciele, dr House, Lost, Californication, Różowe Lata 70 i jeszcze lubiłam Kochane Kłopoty 🙂

  20. To the affair oglądałam dwa odcinki i na rok przerwy. Wróciłam po wakacjach w tym roku i naprawdę wciąga. Nie widzę u nikogo duńskiego Rita. Też bardzo dobry. Atypowy super. Dark niemiecki ale świetnie nakręcony i nie ma nic wspólnego z niemieckimi serialach czy filmami. Język wręcz niewyczuwalny a wiem co mówię bo niemieckiego nie lubię 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *