nowa ja

10 pytań, na które musisz poznać odpowiedź, zanim położysz się spać!

Czasem nie mogę zasnąć. Nie pomaga szumiąca pralka, nie pomaga opaska na oczy, zasłony, chodna pościel, otwarte okno, kakao. Nic nie pomaga, bo wciąż nie mogę przestać myśleć. Obrazy i ludzie przeskakują w mojej głowie, tworzę nowe scenariusze sytuacji, które już się zdarzyły, zastanawiam się, co powinnam zrobić i czemu tego nie zrobiłam, czemu nie postąpiłam inaczej, czy dobrze wybrałam?

warrior not worrier

Tak, jestem wojownikiem. Walczę od samego rana. Może nie stękam przy tym, może nie potrzebuję naostrzonego noża, ale walczę. Czasem nawet bez zbroi.

Jestem Czarodziejką z Księżyca. Jestem Xeną Wojowniczą Księżniczką. Jestem Skeeter Phelan, Erin Brockovich i Amy Mitchell. Spełniam marzenia jak Violet Sanford, patrzę na siebie niczym Elizabeth Gilbert. Nazywam się Kate King i Maria Kozłowska. Tylko spróbuj, a pokażę środkowy palec jak Alabama Whitman. Kamera. Akcja. 

Co robią kobiety, gdy jest im smutno, czyli 19 sposobów na uśmiech

Co robicie, gdy jest Wam smutno?

Gdy jestem smutna, jestem do niczego. Leżę dwie godziny na kanapie, patrzę w okno i nie robię nic więcej. Po prostu – jest mi smutno. Dużo energii kosztuje mnie podjęcie jakiegoś działania, które odwróciłoby moje myśli od tego, że aktualnie nie czuję się sama ze sobą najlepiej, albo od czegoś, co mnie zasmuciło, zmartwiło, zdołowało.

Ostatnio po prostu wyszłam z domu. Pomogło i to bardzo.

Zapytałam swoje Czytelniczki, co robią, gdy jest im smutno. Czy to daje rzeczywisty obraz tego, co daje kobietom ulgę, gdy mają zły dzień? Moim zdaniem tak, bo wymienione zostały rzeczy, które sama, w większości, bym zrobiła. I tak naprawdę nie ma wcale aż tak wielu pomysłów. Czyli jednak poprawiają nam nastrój podobne rzeczy!

Jeśli obudziłaś się dzisiaj rano, to znaczy, że jest ku temu jakiś powód

Tak sobie myślę, że wiele najważniejszych rzeczy zdarza nam się, kiedy jesteśmy w życiowym bałaganie. Ale nieważne, co nam się przydarza, liczy się sposób w jaki my na to reagujemy. Zazwyczaj pytamy: „Dlaczego to przydarzyło się właśnie mnie?” A gdybyśmy tak zmieniły perspektywę? Może to nie przydarzyło się Tobie tylko DLA CIEBIE. Trochę czasu musiało upłynąć zanim zrozumiałam, że wszystko w życiu jest darem. Zapewne nie każdy z nich wręczyłabym Ci przewiązany czerwoną kokardką, ale wierzę, że każdy z nich mnie czegoś nauczył, i także (a może przede wszystkim) dzięki niemu dzisiaj jestem kim jestem. Często narzekamy na swoje życie, nie doceniamy go. Uważamy, że jest zbyt nudne, pełne chaosu, albo wręcz tragiczne. A jednocześnie każdego dnia trwonimy szanse, aby być szczęśliwymi. Nie doceniamy małych momentów, chwil, rzeczy, zdarzeń… Nie patrz na to, co było wczoraj i co będzie jutro- po prostu żyj TU I TERAZ. Tylko to co teraz jest ważne. Jeśli obudziłaś się dzisiaj rano, to znaczy, że jest ku temu jakiś powód. Życie jest dobre, a szczęście jest Twoim wyborem…

Nie macie czasem tak, że chciałybyście po prostu, żeby ktoś to wszystko za Was zrobił?

Hej. Odpowiadając na powyższe pytanie – tak, jak cholera.

Hej. Wkurza mnie brak sprawiedliwości życiowej i dziejowej, i to jak doświadcza nas życie. Wkurza mnie bezkarność mężczyzn i to, ze zawsze spadają na 4 łapy.
Ja się dziś rozpłakałam matce przez telefon. Autentycznie wkurza mnie bycie Wonder Woman. Mija dziś trzeci miesiąc, od kiedy wywaliłam byłego z domu. Były ma kochankę i biznes, który dla niego stworzyłam, bo nie chciał iść do pracy. Były ma teraz naszego syna w jej domu, bo ja obrabiam właśnie trzecią pracę. Tak, mam trzy. Często mnie nie ma w nocy, bo mam dyżur. Często mnie nie ma wieczorami, bo jestem w pracy. Jestem autentycznie zła, że muszę być silna. Autentycznie wściekła, że nie mogę się położyć i umrzeć. Bo mam syna, którego kocham nad życie, bo rodzice są na drugim końcu Polski, bo ojciec dziecka to palant, który mnie zostawił dla młodszej w najgorszym momencie mojego życia, ale w najwygodniejszym dla siebie.
Czasami naprawdę nienawidzę być silna.
Wczoraj z wyczerpania wylądowałam na izbie przyjęć – zrobili mi badania. Nic. Zdrowa. Tylko odwodniona, niewyspana, przepracowana. Nie wiem, nie potrafię się tym dziś cieszyć. Ze jestem taka świetna. Ze tak sobie radzę.
Nie macie czasem tak, że chciałybyście po prostu, żeby ktoś to wszystko za Was zrobił?

Navigate