Macierzyństwo

Bułki drożdżowe z truskawkami i kruszonką. Zamiast obiadu.

Konsekwencja mojej decyzji, by sobie odpuścić. I tego, by dawać dziecku czas, nie rzeczy. I tego, by wyłączyć telefon. No i pretekst, by nie robić obiadu. Choć bułki drożdżowe z truskawkami mogłyby dla mnie wyglądać tak: kruszonka z kruszonką i odrobiną truskawek, to jednak miętoszenie tego ciasta coś w sobie ma. Ja się czuję jak prawdziwa matka, co karmi dziecko swoje, a moje dziecko dzieli moją uwagę tylko z surowym ciastem.

Co robić z dziećmi w Londynie?

Z dziećmi do Londynu? Chyba to jakieś nieporozumienie? Chcecie spędzić urlop na placu zabaw? Wzięliście nerwosol? Podziwiam…

No właśnie, niekoniecznie chcieliśmy spędzić urlop na placu zabaw. Niekoniecznie chcieliśmy się denerwować, szarpać i gorzko żałować wakacji z dziećmi. Chcieliśmy spędzić super dni w jednym z naszych ulubionych miast.

Zobaczcie, jak to ogarnęliśmy. No i przygotujcie się na dużo zdjęć. Aha, i odpowiedź na pytanie, co zrobiliśmy, gdy spóźniliśmy się całą piątką na samolot! 

Po co pojechaliśmy do Londynu? 

Londyn?  Tak, bardzo. 🙂 Lubię duże miasta, a to jest ogromne. Fajne. Ale na tydzień maksymalnie. I mniej więcej tyle tam byliśmy.

11 kwietnia wylądowaliśmy na Stansted. Dwie małe dziewczynki, trójka dorosłych (w tym jedna osoba w ciąży), jeden duży plecak, jedna walizka, dwa małe plecaki, torba i wózek.

Wyzwania współczesnej kobiecości

Wyzwania współczesnej kobiecości… Od zawsze słyszę, że mężczyznom jest łatwiej. Ich pakiet genów, hormonów, cząstek, charakterów pozwala im być tu bardziej, a tu mniej, ale wygodniej, bardziej beztrosko, bez skrupułów i empatii. Nie wiem, podobno, tak słyszałam. Ale czy tak myślę? Czasami zazdroszczę tego zerojedynkowego podejścia, prawa do ,,pójścia po swoje” bez oglądania się na wszystko i wszystkich. Taki mężczyzna to prawdziwy facet, a kobieta z takim podejściem? Egoistka, karierowiczka.

Tego nikt mi nie zabierze

Kumpela mnie dziś pyta o postanowienia noworoczne. Że ,,Mania, a jakie są Twoje postanowienia na 2018 rok?”. A ja, myślę sobie, prócz niejedzenia słodyczy, nie mam żadnych. Jednak coś mi w głowie świtało, nienazwana myśl, którą międliłam w głowie w drodze powrotnej do domu. Pomyślałam sobie, że jednak jest coś dla mnie ważnego, co bym chciała w tym roku podkreślić.

Navigate