3 rzeczy

3 nowe rzeczy

Jest magia! Czuję ją trochę, już jest, nareszcie! Czekałam na nią bardzo długo i pojawiła się. Czuję, że zdarzy się coś dobrego i to niedługo!

Mam fazę na czerpanie energii z przedmiotów, które mnie otaczają. Lubię ładne rzeczy. Ostatnio – jasnoróżowe. A teraz mam w domu kilka takich pastelowych rzeczy, w tym jedną wyjątkową.

3 nowe rzeczy Iny

Jest taka mała dziewczynka, która lubi kolor brokatowy i barbinowy. Lubi malować po ścianach, czytać książki z pamięci, przebierać się za księżniczkę, tańczyć przed lustrem, śpiewać ,,Mam tę moc” w dialekcie. I ta dziewczynka ma trzy nowe rzeczy, które lubi lub zaraz polubi, bo jeszcze nie zdążyła tego czegoś poznać.

Wchodzisz do pokój Iny i nie wiesz, na co patrzeć. Tam jest wszystko. I do tego nowe 3 rzeczy. 🙂

3 nowe rzeczy

Jak to światło potrafi przywrócić chęć do życia. A raczej podkręcić ją, ubarwić, podkreślić, pokolorować.

Dzień dłuższy niż noc, chęć większa niż niemoc, uśmiech mimo zmęczenia, kawa tylko z mlekiem. Słucham sobie Bajmu, piję wodę z kranu. W zabawowej aplikacji na FB wyszło mi, że jestem podobna do Beyonce. W końcu ktoś profesjonalnie i oficjalnie to potwierdził. Dzień zaczyna się fantastyczna. A teraz jeszcze 3 nowe rzeczy, które ostatnio non stop kolor mam w zasięgu wzroku. 

3 nowe rzeczy

Wiecie, co robię? Leżę sobie w moim panieńskim pokoju w mym domu rodzinnym. Otoczona gazetami do przeczytania. Po czekoladzie z orzechami zostało wspomnienie, herbata wypita, włączyłam sobie Idola, by jeszcze bardziej ,,powrócić” do czasów licealnych. Bo tak wyglądały soboty 15 lat temu. Nawet kapcie z kokardkami założyłam. Let’s chill! <3

Aha, mam 3 nowe rzeczy. No zobaczcie, zobaczcie… 🙂

3 nowe rzeczy

Wiecie, że Kelly Family wraca? Tak się dziś uśmiałam z tego powodu, że hej.

Aaaa tak, miałam napisać o trzech nowych rzeczach. Odkąd wymyśliłam sobie nowy cykl – 3 nowe rzeczy – okazało się, że moje życie obfituje w nowości. Kurczę, ale ze mnie szczęściara! Turbo-szczęściara!

3 nowe rzeczy

Szary to mój ulubiony kolor. Z tym szarym to ja nie mam problemu. Dziś mam wrażenie, że mam szare myśli, szary sarkazm, dowcip i szary filtr na Instagramie. Mam szarą złość i szare zmęczenie, szarą bluzę mam i szarą zupę na talerzu. Mam też trzy ostatnio ulubione rzeczy. Też szare. Pasują mi.

Navigate