10 inspiracji

10 nowych inspiracji

Dzień dobry! Obudziłam się dziś rano, przez mój mózg przeszedł impuls żywotności, który poraził mnie tak, że wstałam i to bez drzemki! Do tej pory nie mogę uwierzyć, że to się wydarzyło. Szczególnie, że w weekend nie pospałam, bo byłam u Basi, a u Basi się nie śpi, się żyje.

Pożyłam jak nigdy!

A teraz top 10. Mam dla Was całkiem fajne rzeczy! <3

10 nowych inspiracji

Wróciłam z długiego, pozbawionego zasięgu weekendu w lesie, nad jeziorem. Czy jestem gotowa na nowy tydzień? Nic a nic. Chyba mnie coś bierze…

Mówię Inie, że chyba się załatwiłam. A ona: to idź się załatwić i już będziesz zdrowa.

To może być tak proste! 🙂 A teraz top 10 tego tygodnia. 

10 nowych inspiracji

Miała być burza w Gdańsku i  była. Chyba. Lało całą noc. Się teraz mroczno zrobiło i groźnie, ciemno. Czekałam na ten moment, gdy powietrze jest czyste, podeszczowe, gdy głowa przestaje boleć i pachnie mokrą trawą.

Fajny tydzień przed nami. Przede mną szczególnie. Jakby to powiedzieć… przełomowy. I trochę wakacyjny też. Nie mogę się doczekać! 

10 nowych inspiracji

Piję właśnie na maksa mocną kawę. Nie wiem, co mnie podkusiło, zaraz będą miała Kawo-Tourette’a, ale tak się wkurzyłam na bloga, że nie mogę dodać wpisu, że jak już mogę, i dodaję, to piszę na klawiaturze, jakby mnie Dexter gonił.

Bo dziś poniedziałek. A poniedziałek bez 10 punktów jest jak rosół bez marchewki. Nie smakuje. Napiszcie, że mam rację!!! 😀

3 2 1 zaczynamy! 

10 nowych inspiracji [plus zdjęcia z Poznania]

Myślami jestem w Poznaniu. Trochę żałuję, że weekend szybko minął, poszłabym na śniadanie z ekipą i pogadała z panem taksówkarzem o trasach rowerowych w Poznaniu. Napiłabym się kawy jak turystka. A przede wszystkim nie myślałabym o niczym. 🙂

Ale ale… czas wrócić do rzeczywistości. Ale zanim wrócę, a Wy ze mną, przeklikajcie kilka fajnych tematów. I zobaczcie kilka zdjęć z naszego weekendu!  

10 nowych inspiracji

Mili Państwo. Dzień dobry. Mamy kolejny ciepły poniedziałek w tym roku. Narzekać na brak słońca nie powinniśmy, więc nie udawajcie, że ciśnienie, że za mało kawy… Pokonajcie prokrastynację, lenistwo i korki. Dajcie z siebie wszystko. Trzymam za Was kciuki. I pozdrawiam.
Wasz kołcz kanapowy, Tekstualna Monika, w pewnych kręgach nazywana Pryśko-Polo.

Oto 10 powodów, dla których warto przeczytać tego posta:

10 nowych inspiracji

O, co to był za weekend!

Weekendy z przyjaciółmi staną się chyba moją ulubioną formą zagospodarowania czasu. Bo można w jednym czasie pobyć z kilkoma na raz. Po raz kolejny też się okazało, że Inula to mój ulubiony towarzysz w podróży. Wprawdzie na początku uratowała nas przed marudzeniem sukienka księżniczki (kto widział Inę na Krakowskim Przedmieściu?] i obietnica frytek, ale Ina przyrzeczenia dotrzymała. Dać kobiecie kieckę i spokój jest!

Ale ale, powróćmy do faktów. A fakt jest taki, że jest poniedziałek, którego nie zaczniecie bez 10 inspiracji, prawda? Już spieszę z pomocą. 😀

10 nowych inspiracji

Dziś wpis później niż zwykle, bo po prostu mi się nie chciało. Nie chciało mi się spieszyć, panikować, nastawiać budzika dla tego jednego wpisu. Bo przecież, mam nadzieję, Wy dziś też jeszcze okupujecie swoje tapczany i wersalki. 🙂 Także ja, jako najbardziej profesjonalna jutrzenka poranna, budzę Was czule. Dzień dobry. Chodźcie na wpis z 10 fajnymi rzeczami. 🙂

10 nowych inspiracji

Dzień dobry!

Za mną kilka dobrych dni z ulubionymi ludźmi. Łzy ze śmiechu od czasu do czasu to najlepsze lekarstwo na wszystko. Śmianie się w głos z Przyjaciółmi to wielka przyjemność. I przyjemnością jest też uczucie lekkości w byciu sobą. Dziękuję Wam (Tobie, Tobie i Tobie) bardzo bardzo za te kilka dni, a głównie za to, że lubię być sobą w Waszym towarzystwie.

A teraz coś lekkiego na dobry początek wiosennego (oby!) tygodnia.

Navigate