10 nowych inspiracji

Niedługo astrologiczny nowy rok. Wiecie, co to znaczy? Można sobie zrobić Sylwestra! 🙂  No i te postanowienia, czysta karta, można zaczynać od nowa ile wlezie.

Ja mam swoje plany na nowy rok, na każdy nowy rok, jaki mi się zdarzy. Znowu czuję, że będzie dobrze. Lubię te ,,czucia”. 🙂

 A teraz poniedziałkowe 10 inspiracji. Jak się cieszę, że na nie czekacie. Dziękuje! <3

  1. Wczoraj zaczęłam oglądać pierwszy sezon Outlandera. Duża zmiana po tych wszystkich Shooter’ach czy The Good Wife. Fajny, klimat Wichrowych Wzgórz. Ale przyznam, że boli mnie, jak patrzę na te ściśnięte cycki, gorsety i wałek nad tyłkiem. Moda dla kobiet 300 lat temu była okrutna…
    No i nadal największy sentyment mam do Prison Break. 😀
  2. Artykuł o tym, by nasze Córki przestały tracić czas na patrzenie w lustro, a zaczęły… budować rakiety!
  3. Ostatnio zastanawiałam się, jak Sary rodzina się porozumiewa. A ona napisała o tym posta, jakby na zamówienie haha. Przeczytajcie o tym! O mieszance polskiego, angielskiego i portugalskiego.
  4. Nie chodzę w koszulach i teraz wiem, dlaczego. Ha! Bo nie miałam takiej!
  5. Dawno nie widziałam tak pięknego zdjęcia. Moja matczyna dusza łka. Tak samo się czuję oglądając zdjęcie dwuletniej Iny z pierwszym mikro koczkiem na główce.
  6. Chcesz mnie przekupić? Nakarm mnie, najlepiej czymś takim. Desery, które można jeść łyżką, są najwyższą formą deseru.
  7. Wiecie, co… chyba się starzeję. Albo inaczej – młodnieję jak dzikus jakiś, który raz założywszy trampki, będzie w nich chodził do emerytury. I nawet gdy mogę ubrać się, w co tylko chcę, ostatnio wyglądam tak o właśnie. Chyba potrzebuję ,,chwili”, w sensie spokoju. Dlatego tak.
  8. I dlatego mam ochotę przechodzić jesień w takiej bluzie.
  9. Wow. Już taki dom widziała u Przyjaciółki haha ale ten też fajny! Ściany z okien są fantastyczne. Chcę!
  10. Ale fajna ściana! Chcę takich widzieć więcej i to na ulicach Gdańska, nie na Pintereście.

3 komentarze

  1. Outlander ❤️ Właśnie wyszedł 3 sezon! Ja uwielbiam za język, szkocki to najlepsza odmiana do słuchania 😉 Niekoniecznie do rozumienia, ale z drugiej strony nam Polakom blisko do tej wersji 😉

  2. Społeczeństwo, w którym kobiety zamiast rodzić dzieci, latają w kosmos lub budują rakiety – wymiera, taka prawda. I co jest złego w patrzeniu w lustro? Czy ładna sukienka i dbanie o nią jest gorsze od zbudowania rakiety? Czy warto walczyć z naturą? A nie, natura sama sobie wywalczy. Przetrwa społeczeństwo rodzin wielodzietnych, przeżyją geny osób, które wybrały rodzinę zamiast samorealizacji.

  3. Nic mnie tak nie wkurza, jak wymówka kobiet, które nie realizują się, bo mają dzieci. I że trzeba wybierać. Otóż są kobiety, które mają troje dzieci i nie przeszkadza im to w samorealizacji. Na przykład założycielka mamopracuj.pl

Leave A Reply

Navigate