10 nowych inspiracji

Musiałam przypadkowo przełączyć się na tryb ,,speed” i ,,tired but active”. Czyli śmigam na klawiaturze, odklikuję zadania na Asanie, mało śpię i jestem tak skoncentrowana, jak nigdy. Co się dzieje, pytam? Nie wiem, na wszelki wypadek nie pytam głośno, tylko tak w głowie. Ale to jest takie fajne uczucie!

W miniony weekend było See Bloggers, czyli festiwal dla influencerów internetowych. Kolejna bateria naładowana. Czyż to nie wspaniale? Spędziłam weekend z Emilką, Justyną, Karoliną i Adrianem, a w sobotę byliśmy jeszcze na meczu Lechii Gdańsk.

Koniec tych porannych wzruszeń, czas na ciężko wypracowanych 10 nowych inspiracji, na które, mam nadzieję, czekacie. Także kawy sobie proszę nalać, oczka przetrzeć i klikać w linki.

    1. Nie muszę pytać, czy znacie AHOJSHOP. 🙂 pewnie, że znacie, to sklep mojej siostry bliźniaczki Emilki i jej Bartka. Dziewczyny z We Are Mousse odwiedziły ich w warsztacie i przepytały, co, jak i z czego. 🙂 Możecie zobaczyć, jak powstają… literki! 🙂
    2. Nie latam zbyt często samolotami, ale zawsze wdzianka obsługi samolotu wydawały mi się takie jakieś… no średnie. 🙂 Dopasowane do wszystkich, czyli praktycznie do nikogo. 🙂 Ale zobaczcie, co zaprezentowały chińskie linie lotnicze. Klasa, forma i wszystko. Ładne, prawda?
    3. Zobaczcie, do czego może prowadzić oglądanie seriali na Netflixie, a szczególnie Ani z Zielonego Wzgórza. Najbardziej mnie samo nagranie urzeka.
    4. Jak się boicie dentysty, to nie wchodźcie na ten profil. Jeny, jakie to dziwne, ale fajne jednocześnie.
    5. Teraz muzyka. To niesamowite, jakie talenty ludzie mają. I że mogą je łączyć, a wtedy wychodzi im na przykład coś takiego.
    6. Czekam na to, serio. Olsztyn, moje miasto rodzinne, zmienia się z roku na rok. Wprawdzie są potknięcia i nie zawsze efekt jest fajny, to jednak jestem z Olsztyna dumna. Jeśli jeszcze przed Starym Miastem zostanie faktycznie zrealizowany ten projekt, to w ogóle już będzie luksusowo.
    7. Co ja Wam będę tłumaczyć, dobrze wiecie, że myśli o własnym mieszkaniu pojawiają się u mnie coraz częściej. Zbieram inspiracje, które w mojej głowie zaczynają tworzyć spójną całość. Oto jedna z nich.
    8. Jestem bardzo tej dziewczyny ciekawa. Jest piękna na żywo. A na zdjęciach wygląda nie jak modelka, ale jak francuska gwiazda filmowa sprzed kilkudziesięciu lat. Kamila i jej super blog. Nie tylko do oglądania, ale do poczytania także!
    9. Chciałabym to zobaczyć na żywo. Niesamowite, choć banalne. Domy, po prostu, zwykłe. Według podpisu na Pintereście, to miasteczko na Grenlandii.
    10. I Miss You (nie mogę znaleźc na YT oryginały, wtf?), czyli nowa piosenka, którą słucham non stop. By Adele, więc wiadomo. Tu jest do tego fajna choreografia, wspaniała!, ale nie przejmujcie się tym głosem w tle 🙂

PS Na zdjęciach Emilka i Karolina.

Leave A Reply

Navigate