10 nowych inspiracji #107

Ho ho ho! Dzień dobry!

Dziś jest bardzo wyjątkowy dzień. Nie wiem, czy jesteście ,,na kompie” i sprawdzacie, co znalazłam dla Was w ubiegłym tygodniu. Ale jeśli jesteście ze mną – bardzo, bardzo się cieszę. Nie zapomnijcie przeczytać życzeń świątecznych, które dla Was napisałam wczoraj!

  1. Poproszę o taki dywanik do łazienki. Nie będę wtedy potrzebować ani marmurów, ani złotych kranów. Taki dywanik mi wystarczy.
  2. Znudził Ci się przebój ,,Last Christmas”?  Ta wersja Rity Ory całkiem, całkiem niezła. 🙂
  3. Super, Barbie! Ten filmik bardzo mi się spodobał. Mam Córkę i chcę, by robiła to, na co ma ochotę, a nie to, co ktoś jej mówi, że może.
  4. Wieszaki przyszłości! Ucieszyłabym się, gdyby ktoś mi takie podrzucił. Bo są ładne i nie miałabym już nigdy więcej rozciągniętych kołnierzyków.
  5. Kevin powrócił! Jest po 30-stce i jest sam w domu!
  6. Mój brat, Bartek, tata 2 synków, napisał bardzo fajny tekst o szczęściu. Zgadzam się z nim w 100% i bardzo Wam polecam ten tekst – dobrze robi na święta.
  7. Jak tam przygotowania? Pamiętaliście, że lepsze jest wrogiem dobrego? Mam nadzieję, że między lepieniem pierogów, a mieszaniem barszczu, nie zapomnieliście o osobach, dla których to wszystko robicie. One są ważniejsze, niż ilość pierogów przypadająca na jedną osobę przy stole.
  8. Chciałabym mieć taką głowę w domu. Remont jeszcze nie zrobiony, a ja już oczami wyobraźni widzę te gładkie powierzchnie ścian i te dekoracje, niczym wisienka na torcie.
  9. Trzy postaci z telefonami. Czyli element Amsterdam Light Festival i gorzka prawda w jednym.
  10. Podobają Wam się takie grafiki? Powróćmy do punktu 8 – chyba zaczynam szukać tych wisienek na torcie mojego mieszkania. 🙂

Wesołych Świąt! <3

 

_________________________________________________________________

Hello!

Słuchaj! 🙂

Jedną z większych przyjemności blogera jest kontakt z Czytelnikami. Trochę tu nas jest, nie znam jednak wszystkich. Jeśli jesteś tutaj po raz kolejny, to znaczy, że trochę się już znamy i lubisz mnie czytać. Mam więc prośbę – poznajmy się, skomentuj wpis i pogadajmy. 😉

Jeśli ten wpis Ci się spodobał i czujesz, że spodoba się też Twoim znajomym – będę wdzięczna, jeśli udostępnisz go na Facebooku.

Bardzo rozmowna jestem też na Instagramie. Rozkręcam się na Instastories (powoli, ale jednak), bywam też namiętnie na moim fanpage’u, a także na grupie ,,Bój się i działaj’’.

<3

 

1 komentarz

  1. Rity Ory słucha się dobrze nawet tuż po Świętach i nie tylko podczas nich warto pamiętać o tym, co naprawdę ważne. Taka świąteczno-noworoczna przerwa pozwala złapać odrobinę oddechu. 🙂 A my życzymy wielu kolejnych inspiracji i czasu na stworzenie projektu z dekoracjami niczym wisienka na torcie! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *