Jeszcze walczymy. Nie przegrałyśmy. Czyli o zaczynaniu od nowa.

Zaczynanie od nowa to nie usprawiedliwianie swoich błędów czy porażek. To nie afirmacja tego, że coś nam się nie udało. To nie jest patrzenie na świat non stop kolor przez różowe okulary od luiwitą i brak konsekwencji  – aaaa, nie tym razem, to następnym. A jak nie następnym, to kolejnym. Zaczynanie od nowa to nie pójście na łatwiznę. To raczej uporczywe udowadnianie samemu sobie, że jeszcze na coś mnie stać, jeszcze walczę, jeszcze jest nadzieja, że w końcu będzie dobrze.

Navigate